A zasadził panu ktoś kiedyś coś gdzieś? Bo schowam Babkę do szafy. Boczek, alkoholik jeden drze mordę pod oknem! Co mi pan tu jakieś [CENZURA] opowiada? Cyk, jak powiedział budzik do zegarka. Nie odwracaj kota dupą. O co się kurde zasadniczo rozchodzi? Idę na górę oglądnąć mongolski balet w telewizji.

Ferdynand Kiepski – postać fikcyjna, główny bohater serialu komediowego Świat według Kiepskich. Rolę tę odgrywa Andrzej Grabowski. Historia[] Początkowo w Ferdynanda miał wcielić się Andrzej Gałła (grający w serialu prezesa Kozłowskiego), który wygrał casting. Szefowie Polsatu zdecydowali jednak, że potrzebny jest bardziej znany aktor. Propozycję w tej kwestii złożono Januszowi Rewińskiemu, który jednak – po zapoznaniu się ze scenariuszem – jej nie przyjął. Kandydatem na odtwórcę głównej postaci był też Ryszard Kotys, ale z powodu wieku zaproponowano mu rolę Mariana Paździocha. Ostatecznie angaż otrzymał Andrzej Grabowski. Według pierwotnego scenariusza Kiepski miał nosić imię Ludwik, które jednak nie spodobało się Grabowskiemu, więc zmieniono je na podobieństwo literackiego bohatera książek dla dzieci - psa Ferdynanda Wspaniałego. Charakterystyka postaci[] Jest głową rodziny Kiepskich. Mieszka wraz ze swoją rodziną na osiedlu Kosmonautów we Wrocławiu, w starej kamienicy przy ulicy Ćwiartki 3/4, w której ich domownikiem była także jego teściowa Rozalia, której próbował zwykle ukraść rentę i lubił dokuczać (z wzajemnością). Jest z natury bardzo leniwy, nie chce się przemęczać i podjąć stałej pracy (twierdzi, że praca jest prymitywnym sposobem spędzania wolnego czasu i że „w Polsce nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem”). Za cel obrał sobie zdobycie dużej ilości pieniędzy jak najmniejszym wysiłkiem. Jego ulubionym zajęciem jest oglądanie telewizji (głównie piłki nożnej i programów informacyjnych). Pije piwo Mocny Full i wódkę, pali papierosy Kiepy. Charakterystyka i typ postaci ulegał wielu zmianom. W odcinkach 1999–2004 Ferdek był głową rodziny, mężczyzną sympatycznym, dziecinnym, zaradnym, bardzo wesołym, naiwnie optymistycznym i nieco prostackim, ale nie głupim, pijącym głównie piwo Mocny Full. We współpracy ze swoim synem Waldusiem myśleli nad zarobieniem pieniędzy, niewiele przy tym robiąc ("Jak tu zarobić, żeby się nie narobić?"). W odcinkach z lat 2005–2007 Ferdynand spoważniał, chodził nieogolony i wyglądał na starszego. Mimo to nadal był pogodnym i optymistycznym człowiekiem. Ze względu na odejście z serialu aktora Bartosza Żukowskiego, wcielającego się w postać Waldka, w odcinkach zabrakło wspólnych pomysłów ojca i syna, a akcja serialu rozgrywała się głównie między trzema bohaterami: Ferdkiem, Marianem Paździochem i Arnoldem Boczkiem. W 2008 wraz ze zmianą reżysera, postać Kiepskiego uległa zmianie wizualnej - miała doczepiane wąsy i włosy, co było związane z ówczesnym wyglądem Andrzeja Grabowskiego. Ponadto bohater stał się bierny i bardziej chamski (np. w stosunku do Arnolda Boczka). Od 2009 postanowiono przywrócić Ferdkowi dawną charakteryzację, jednak postać jeszcze bardziej spoważniała. Ferdek także rzadziej spożywa piwo Mocny Full, a częściej pije wódkę. Od 2011, pomimo powrotu do serialu Bartosza Żukowskiego, grającego postać Waldka, Ferdek nie ma już z synem takich samych kontaktów jak kiedyś (jest to spowodowane ożenkiem Waldka z Jolasią). Nie wymyśla już razem z nim „jak zarobić, żeby się nie narobić”. Sprzecza się z nim i na niego krzyczy, oskarżając go o to, że jego żona Jolasia ukradła frytkownicę. Mimo to kocha syna i czasem daje mu rady np. jak ma się zachowywać w stosunku do żony. Z synem i synową Ferdek spotyka się głównie przy obiedzie; wtedy siedząc przy stole rozmawiają o różnych tematach całą rodziną. Cytaty[] A co mnie to gówno obchodzi? A co to ja krowa jestem? Żeby tu roślinność spożywać? A co to pana gówno obchodzi? A co tu jest do rozumienia? Chłop do baby coś gada. Opis: odpowiadając na pytanie Boczka: Panie, rozumiesz Pan coś z tego? A co wy? Dobrze było, dobrze było, jak piętnaście lat interes wyciągałem z saturatora? Dobrze było, żebyście mieli co do ryja włożyć? A do kogo pani, proszę pana, przyszła? Adresat: Śmierć A dobrze Ci tak, pederasto jeden ty! A dupa tam. A gówno mnie to wszystko obchodzi. A idźże stąd, ty świnio przebrzydła, jedna ty! A ja jestem Ferduś Kiepski i możesz mnie pan pocałować w dupę. Adresat: Diabeł A kopnął ktoś kiedyś pana w dupę? A kto się żywił moimi piersiami?! A pan żeś jest świnia i erosoman! A po ile piwo w Egipcie, panie Paździoch? A pocałujcie mnie wszyscy w dupę. A zasadził ktoś kiedyś panu kopa w dupę? A zasadził panu ktoś kiedyś coś gdzieś? A zasadził panu ktoś kopa nogą w dupę? Źródło: odcinek Marsz A żebyś pan wiedział! A żebyś se wiedziała, że sobie pójdę, Halinka! Tylko nie dzisiaj. Opis: gdy twierdził, że 1000 kobiet (właściwie około 1000) chciałoby zająć miejsce Halinki w łóżku małżeńskim Akukaracza, idę do sracza! Alalalabamba! Ala nasrała do szamba! Ale nie na sucho. Ale to nie są panie tanie rzeczy... Ariwederczi Roma Arkadiusz zasrany, kolekcjoner się znalazł. Opis: o Paździochu Źródło: odcinek Majty polskie B+R=BR – babka + renta = browar. Babka, dawaj rentę! Babka, ty kanalio. Balcyrewicz musi odejść! Opis: Leszek Balcerowicz Banan jest symbolem Afryki. Bo pan tu grzebiesz jak świnia, panie. Adresat: Paździoch Bo pan tu w ogóle kurde nie mieszkasz, tylko u siebie na górze i paszoł wooon! Bo schowam Babkę do szafy. Bo w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Boczek, alkoholik jeden drze mordę pod oknem! Opis: o Boczku, który uchlał się „wódką niedopitką” Bycie magistrem, a bycie mądrym, to dwie różne rzeczy. Chamstwo w państwie. Chluśniem, bo uśniem. Chrupki, Mariolka, to jest dla papugów dobre, do dziubania. Co? I ty, Cycu, przeciwko mnie?! Co jest, kurde, idę, kurde, noc jest, kurde. Co?! Kurde... Ja mistrzem byłem... pijawy! Co mi pan tu jakieś pierdolamento opowiada? Co mnie to gówno obchodzi? Co pan tak stoisz jak widły w gnoju? Co się tak wystroiłaś jak diabeł na borówki? Co tu zrobić, żeby się nie narobić, a żeby se zarobić? Cycu, mam pomysła. Cycu, skocz po browarka. Cycu, ty jesteś za chudy w uszach na to. Cycu! Napij się kompotu! Cyk, jak powiedział budzik do zegarka. Człowiek, jest człowiek, a źwierze jest źwierze. Daj pan, zarzucimy na widididi. Opis: Ferdek chcący włączyć film na DVD Das is polisz święconka Adresat: Niemiec Dla babki, bo babka serca nie ma... A umysł to ma czyściutki... nawet wyczyszczony. Dla ludzi z moim wykształceniem w tym kraju nie ma pracy! Dlaczego panu się zawsze chce wtedy kiedy mnie?! Dosyć tego! Natychmiast opuścić ten dom! Adresat: rodzina Boczka Dupa goła, gorzały woła. Dupa Jaś, karuzela. Źródło: odcinek Czosnkowy dziad Dupa kościotrupa. Opis: toast Dupa, dupa, dupa, dupa, dupa! Edzio Pedzio! Ein, zwei, drei, vierdut! Erosoman jeden zasrany! Firmę, kurna, zakładamy! Jean Paul Kiepski i Syn. Rozumiesz? Gdy otworzyć chcesz komórkę – wsadzaj bracie druta w dziurkę. Źródło: odcinek Złota rączka Gdy życie ci zbrzydło i stało się piekłem,wsadź łeb do sedesu i nakryj się deklem.(ref.) Łaaa!Gdy żona cię nudzi, a babka dobija,to kup flaszkę w sklepie i zalej se ryja!(ref.) Łaaa!PIT-y, NIP-y, REGON-y, wszystko papier popieprzony,urzędowe te wezwania, papier tylko do wysrania! Opis: pierwsza piosenka Ferdka, którą napisał jak był w zespole Kanalia Źródło: odcinek Kiepscy dają czadu Godzina zemsty wybiła. Chciałbym całej Polsce powiedzieć, że mój sąsiad... Marian Paździoch z Wrocławia, ulica Ćwiartki 3 przez 3 to jest dupa! To jest normalnie dupa! Opis: wyznanie na temat Paździocha, publicznie w telewizji Źródło: odcinek Akademia umiejętności Gotowały dwa pedały i ze śmiechu się posrały. Gówno, gówno i jeszcze raz żenada. Gówno jest, a nie cisza nocna, a pan jesteś dupa, nie portier. Adresat: Paździoch Gówno prawda! Gówno w dupie w betoniarce. Grubas pornograficzny. Adresat: Boczek Halincia, nie czarnowidz! Źródło: odcinek Euro KoKo – Halincia, śpisz?– No śpię, bo co?– Bo ogóra kiszonego bym se zjadł. Halincia, są w domu jakieś ogórki?– Ferdek, do jasnej cholery, jest trzecia w nocy. Nie zawracaj mi dupy jakimś zasranym ogórem kiszonym, a jak chcesz to idź do kuchni i sobie weź. A mi daj spać.– Halincia! Mogłabyś pójść do kuchni i przynieść mi ogórka kiszonego? A dobra, sam se pójdę. Źródło: odcinek Ogór Halinka, nie uruchamiaj się! Halinka, ryzyk-fizyk. Rozdupcam. Opis: Ferdek chce „rozdupcyć” kafelkę w kuchni, gdyż według niego jest tam ukryta zaszyfrowana mapa Źródło: odcinek Szkielet fon Bibersztajna Halinka, śpisz? Hop, siup, cztery baby, osiem dup! Hulaj dusza, piekła nie ma! Opis: na toaście I gitara! I w ogóle, proszę tak na mnie nie krzyczeć, jak zwierzę z pazurami! Źródło: odcinek Buty z Kalkuty Idź, Cycu, skocz po browara do sklepu. Idź mnie, Cycu, skocz po browar do lodówki. Idźże stąd ty świnio jedna przebrzydła, ty! Won stąd, i żeby twoja śmierdząca noga tu więcej nie postała. I masz dożywotni zakaz korzystania z kibla! Adresat: Boczek Ja jestem postacią tragiczną, ofiarą przemian w tym nienormalnym kraju. Ja nie o takę Polskę walczyłem! Ja normalnie tego nie wytrzymię. Ja odnoszę wrażenie, że pan niedorozwinięty jest. Adresat: Boczek Ja, panie Paździoch, chciałbym tylko panu powiedzieć: nie taki diabeł straszny, jak go malują. Opis: do Paździocha, jak ten pożyczył Ferdkowi film z klątwą i przyszła zjawa, i dobrze mu zrobiła Ja płacę i ja wymagam! Ja słyszę, że tu się obraża moją mamusię, więc ja natychmiast opuszczam to pomieszczenie. Ja uważam, żeś pan jest menda i pan na bazarze tylko gacie potrafi sprzedawać nielegalnie. Ja w ogóle nie rozumiem, jak kobieta i mężczyzna mogą robić takie rzeczy. Widocznie lubieją, świnie jedne! Ja wychodzę i ja nie wiem, kiedy wrócę. Ja z panem nie rozmawiam. Adresat: Paździoch Ja żem jest Polak i katolik! Jadą wozy kolorowe. Opis: toast Jak nie, jak tak, Walduś, synu? Jak nie mogię, to przez nogię i znów mogię. Jak spać, kurwa mać? Jak spać? Jak to możliwe, że Bóg taką mendę stworzył? Adresat: Paździoch Jak ty Walduś bez hantelków pakierem zostaniesz? Jan Sebastian Bach. Opis: toast Jedna baba drugiej babie wsadziła do dupy grabie. Źródło: odc. Cały ten jazz Jedna baba w Ameryce miała cyce jak donice. Jedzie ksiądz na karuzeli. Opis: toast Jesień z dupy średniowiecza. Jutro pójdę do pośredniaka... Karwasz twarz! Karwasz wasza barabasza! Kasiorę to jeden z drugim by chciał, a robić ni ma komu. Kiełbasa browary i inne towary, narodzie kochany, ja tobie dam... Kręci ksiądz i białogłowa, co ukręci, w mordę schowa. Opis: toast Kręci młynarz fletem. Źródło: odcinek Sylwester bez granic Kto ma zmieniarkę, ten ma władzę. Opis: o pilocie od telewizora Ku chwale konsumpcji! Kup se pan sznurek albo odkręć kurek. Kurde. Kurde. A teraz co? Kurde! Walduś, mam pomysła! Kurek ci zakręcę i się skończy Eldorado. Kurna, Walduś, Cycu jeden! Kurtualny człowiek na pierwsze danie, je pierwsze danie, na drugie danie, je drugie danie, a na trzecie danie je kompot, aa, ii, deser na deser je, no, kurde! Opis: przy obiedzie Adresant: Mariolka Kutafonie w czapeczce! Ktoś powiedział "spiritus"? Łan tu sri erefen. Łan tu sri erefen. Adresat: słuchacze radia Kiepskich Łysa menda! Adresat: Marian Paździoch Mariolka, gdzie jest Ken? Zabrał mi moją marynarkę! Opis: po wieczerzy wigilijnej z Kenem, Barbie i Supermanem Źródło: odcinek Cicha noc Mariolka, smarku jeden ty, znalazł się Bartłoczyk zasrany z kabaretu. Materac dymany. Menda bazarowa, oszust podatkowy. Opis: o Paździochu Mendium. Opis: o Paździochu Moja żona przez pana sobie jajka stłukła! Opis: Ferdek do Boczka, opowiadający jak Halinka potknęła się o buty Boczka Mówi to panu coś? Musi tu być taki kutafon, który to wszystko urządził! Na bóle duszy i ciała czosnek najlepiej działa. Na wieś, buraki czochrać! Nie bój żaby, Cycu, nie bój żaby. Nie brąchaj mnie tu po nocy! Nie dam, bo nie mam, a jak bym miał, to też bym kurde nie dał. Nie ma nic głupszego, niż mądrości ludowe. Nie no, ja normalnie wstaję i mu idę nakopać do dupy. Nie o takie Polskę walczyłem. Nie odwracaj kota dupą. Nie odwracaj kota worem. Adresat: Halinka Nie strasz pan, nie strasz, bo się pan zesrasz. Nie świruj pan pawiana jak jakiś gupol jakiś. Nie udawaj pan greka, bo nie jesteśmy w Grecji. Niech mnie babka nie kompromisuje! No co ty, Halinka, nie zawracaj panu Boczkowi zupy dupą. No i gitara. No i stało się, zdebilałem do reszty... No jak nie jak tak. No no no... no i muszę się napić, no no muszę się napić No ruszże pan dupą no! No to chlup w ten kaczy dziób! No to napijmy się. No! To oby nam się! Opis: toast No, Walduś, pierdykniem, bo odwykniem. No żesz, karwasz w twarz. Nóż do pleców mi od tyłu wbijacie? O co się kurde zasadniczo rozchodzi? O, menda jedna, świnia przebrzydła, łysa pała... Opis: o Paździochu Źródło: odcinek Ogór O żesz kurde! O żesz kurde, Walduś, interesa otwieramy! Od tego dobrobytu, to wam się w dupach poprzewracało. Opis: kiedy rodzina Kiepskich wyjeżdżała za granicę Oj dana dana, zadzwońmy po Regana. Ole, ole, ole, ole! Paździoch jest dupa, każdy to wie! Opis: piosenka o Paździochu Oni mje proponowali bardzo intratną posadę! Ja mogłem zostać ich księciem! Walduś... Tylko mje się wydaje, że ja bardziej na króla się nadaję. Opis: o krasnoludkach Źródło: odcinek Śnięta królewna Oprysk piwny. Oszust i przestępca gospodarczy, menda zasrana! I tak w ogóle, to wypierdzielaj mi pan stąd! Panu się zawsze chce wtedy, kiedy mnie się chce! Adresat: Paździoch Otwarte, kurde! Pałka się przegła. Pan jesteś dupa, nie konferansjer. Adresat: Paździoch Pan jesteś normalnie nienormalny! Adresat: Boczek Pan jesteś wrzód na zdrowym ciele narodu polskiego! Adresat: Paździoch Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz. Pan Marian jest łysym wężem. Pan to jesteś łysy jak dupa. Pan to leżysz i robisz pan pod siebie! Pan żeś jest zagrożeniem dla wszystkich wiochatorów! Panie, będę pana obrażał! Panie, pan jesteś, kurde, menda, panie. Pan jesteś świnia i wsza, panie, nieludzka i panie, we wojnę to by pana za takie coś rozstrzelali, proszę pana! Panie, pan to jesteś taki głupi, a na dodatek jeszcze coraz bardziej głupszy. Adresat: Boczek Panie, ale pan głupi żeś jest, he he. Opis: Do Boczka, gdy ten usiadł na pierdzącej poduszce. Panie Boczek, co to jest? Przepraszam, co to jest? To jest balon? To jest kondon, proszę pana, nie balon! Panie Boczek, gnoju jeden, daj pan 5 zł! Panie Boczek, nie żryj pan ryby, boś się pan jeszcze opłatkiem nie podzielił! Panie marszałku, dupę se pan swoją wyłącz! Panie, od dzisiaj masz pan dożywotni zakaz korzystania z prywatnej publicznej toalety, bo pan w ogóle tu nie mieszkasz, tylko u siebie na górze. Adresat: Boczek Panie, ja z tego miejsca chciałbym panu zakomunikować, że pan wypróżniasz się w tej toalecie po raz ostatni! Adresat: Boczek Panie, pan grasz jak dupa i w ogóle jesteś pan dupa i to z uszami! Opis: do Boczka podczas gry w szachy. Panie Paździoch, co pan kurde robi: sztukę z jaj, czy może jaja ze sztuki? Panie Paździoch, otwieraj pan! Panie, to jest prywatna, publiczna toaleta! Panie, trzecia w nocy, kurde, jest! Pańskie życie, panie, jest jak papier toaletowy. Długie... Szare... I sam pan wiesz do czego! Państwo stoi nierządem! Paszoł won! Pić albo nie pić, oto jest, kurde, pytanie... Czy mamże tera golnąć se do dna i widzieć sfory przebrzydłych krasnali, co w mrokach klatki schodowej kłębią się wściekle i na swych barrrrkach wątłych trumnę złowieszczą dla mnie dźwigają? Czy nie pić i być... abstynentem... Adresat: puszka piwa Opis: po spotkaniu z krasnalami Źródło: odcinek Śnięta królewna Pierdnij bąka, niech się błąka! Pierdu, pierdu, będzie wiosna. Pierwsze primo (...), drugie primo (...), a po trzecie primo! Piłka, bramka, gol. Opis: toast Piwo, piwo i jeszcze raz wódka. Plackarz zasrany... Opis: o Boczku Po co bąka trzymać w dupie? Niech polata po chałupie! Pocą to się nogi nocą! Podaj freda! Polacy nie gęsi – swoje gacie mają! Polak jak se chce, to se kurde potrafi! Polakiem jestem i na browara mieć muszę. Poznasz, Halinka, ciężki chleb bezrobocia! Pół dupy zza krzaka. Praca to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu. Proszę mnie stąd natychmiast opuścić! Proszę państwa... chciałbym z ogromnym bólem i żalem... rozdzierającym moje serce, państwa zawiadomić, że wczoraj w godzinach wieczornych... został rozszarpany przez dzikie zwierzęta... redaktor Marian Paździoch. Ostatni misjonarz. Który walczył o misję mediów publicznych. Źródło: odcinek Telewizja marzeń Przecież nie my jesteśmy dla kibla, tylko kibel dla nas! Przepraszam, ale mi się siku chce. Przepraszam, że przerwiem. Przestań tam skakać jak małpa na drucie, bo obiad jest na stole! Adresant: Mariolka Renta, renta, renta, renta! Opis: prosząc Edzia o rentę teściowej Rura pęknie i gówno wybrzęknie. Rym, cym, cym, z dupy dym. Sałatę, będzie żarła! No zobacz Halinka! Krew mnie zaleje! Sałatę będzie żarła, jak zwierzę roślinne, będzie żarła! Co to w ogóle jest ta sałata, ja się pytam! Opis: przy obiedzie Adresant: Halina i Mariolka Samo zdrowie piwo pić! Są takie rzeczy na świecie, które się nawet fizjologom nie śniły. Siekiera, motyka, baba goła, Marian Paździoch to motyka, bum-cyk-cyk, Marian Paździoch – stary motyka, smętna bajka, u Paździocha miętka motyka, małpi wuj, Marian Paździoch to jest chuj. Skandaaaal... Skandal i kurde, hańba... Panowie, kompromisujecie moją elitarną uczelnię! Panowie! Stanisław Ignacy Mickiewicz jakby żył, to by się w grobie przewrócił! Pan, panie Paździoch... Pan katujesz latorośl, panie, cicho! I odkradasz ich z gier komputerowych, cicho! A pan, panie Boczek, pan deramolizujesz młodzież! Cicho! Zwalniam panów w trybie natychmiastowym bez wypłacenia wypłaty. Kurde... Opis: reprymenda udzielona nauczycielom prywatnej uczelni Ferdka Źródło: odcinek Szkoła rzycia Słyszałem bajkę o złotej rybce, o złotej kurze, a nawet o złotym piwie, ale o jajku? Sodoma i obora, kurde! Spokojna pana rozczochrana – nie zbiedniejesz pan przy mnie. Sraczki śmiertelnej, to możesz pan po tych serdlach dostać! Adresat: Boczek, oglądając film na DVD od Paździocha Sraty-taty, dupa w kraty! – Stać!– Co jest, kurde?!– Kto idzie?!– Ferdynand Kiepski!– Dobrze... Dokąd się wybiera?!– Do kibla!– Siku czy kupę?!– A... gówno to pana obchodzi, panie Paździoch! Opis: podczas, gdy Paździoch patroluje korytarz w poszukiwaniu zboczeńca, grasującego po kamienicy Źródło: odcinek Kiepscy – zboczeńcy Syyyyyystem, syyyyystem! Olać wszystko! System, system! Syyyyystem! Opis: piosenka, którą zaśpiewał po poznaniu daty narodzin jego rodziny i Boczka Szanuj bliźniego swego, jak bliźniego swego! Tak dalej być nie będzie! Tak się kicha na kielicha! Tak się zgina dziób pingwina! Takie rzeczy, to się nawet fizjologom nie śniły! To nie Afryka, tu się drzwi zamyka! To niezdrowe dla zdrowia jest! To się kupy dupy nie trzyma! To się kurde w pale nie mieści! Trzeba zarobić na jakiś kieliszek chleba! Tyrtum pyrtum. Tak się smarka na browarka! Tajemnica poliszynszyla "Tak zakręcił że aż przekręcił" Ubeku zasrany, jak ci ja zaraz mordę wykręcę, że ten moher na twoim łbie nic ci nie pomoże! Adresat: Kopciński W Hiperferdeksie hiperzakupy – u nas najlepsze, u innych do dupy. W Pacanowie kozy kują, to Koziołek mądra głowa, kupił sobie skrzynkę piwa, żeby dojść do Pacanowa! W serce mnie tu przyszłeś kąsać?! Adresat: Waldek W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Ważne jest inteligentnie wykorzystywać swoją inteligencje. Waldusiu... tam było tak samo. Też trzeba było sobie jakoś radzić. Opis: odpowiedź na pytanie Waldka: A jak tam ci było w tych kanałach, między tymi gówienkami?, gdy Ferdek był chwilowo zmieniony w żabę przez diabła Walduś, cycu! Walduś, cycu ty mój! Walduś! Przynieś kieczap! Wam się wszystkim oczy otworzą jak mnie się zamkną. Wesoło było na twoim pogrzebie, ptaszki śpiewały na melodię tą! Opis: Ferdek zaśpiewał tę piosenkę w sytuacji, gdy stwierdził, że Halinka chce, żeby umarł i ona sama będzie tak wspominała jego pogrzeb Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła. Witamy pana chlebem i solą w kraju, gdzie ludzie wszystko pierdolą! Won mi stąd eee... pornograficzny grubasie jeden. Wstawię babkę do szafy na trzy zdrowaśki. Wyborca się kurde znalazł, zasrany jeden! Adresat: Boczek Wyciągnął smugę... i umarł. Opis: kiedy spalił im się telewizor marki Rubin Wycieczka na Karajeby. Wyjedź se pan gdzieś. Na Kanary albo do Europy. Wypierdalaj mi pan stąd, ty alfonsie zasrany! Adresat: Paździoch, po tym jak otworzył własną agencję towarzyską Wypierdzielaj mi stąd, grubasie jeden pieprzony! Adresat: Boczek, podczas miłej wizyty w mieszkaniu Kiepskich Z koziej dupy trąba. Zachlupienia dostali! A co pan se myślisz, jak on tak leży gębą, aaa, i mu tak nagle chlust! Dwieście litrów do gęby! Zagraj, Jasiu na cymbałkach. Opis: toast Zamiast wyć w magnetofonie, czytaj książki, kutafonie! Adresat: młokos, którego Ferdek, Paździoch i Boczek uczyli kultury Zaraz, nie rozerwiem się! Zaraz! Przecie się nie pali! Zaraz te gówno wsadzę ci w dupę! Zatkało kakało? Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy! Zjedz se ogóra, to ci się przeczyści rura! Zaraz, kurde! Ide, kurde! Noc jest, kurde! Życie to nie je bajka! To je bitwa! I to moje, tumany, proszę podkreślić mazakiem jako temat dzisiejszej lekcji. Adresaci: uczniowie prywatnej szkoły Ferdka Źródło: odcinek Szkoła rzycia Galeria[]

A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę? "Flaszka niedopitka" i "Bomboni" - wódka ukryta w "Panu Tadeuszu" "Wio" i "Jesień średniowiecza" - motyw podróży
Mr_Misiek zapytał(a) o 19:28 Panie, a zasadził Panu ktoś kiedy kopa w dupe?! Oddaj swój głos, aby poznać wyniki ankiety lub zobacz wyniki Tak, bardzo często Raz, może dwa Nie LOL? Zobacz inne ankiety 1 ocena | na tak 100% 1 0 Komentarze Mr_Misiek odpowiedział(a) o 17:12: A mi ktoś zasadził kopa w dupe, i w brzuch i w piszczel no i oczywiście w kostkę. DjPat odpowiedział(a) o 19:30: A Panu...?!
Pierwszy odcinek "Świata według Kiepskich" wyemitowany został w 1999 a jego tytuł brzmiał "Umarł odbiornik, niech żyje odbiornik!". A Wy, jak długo już oglądacie Kiepskich?
kacrudy Redakcja Posty: 4119 Rejestracja: 2015-09-13, 18:30 554 Śmierć i zmartwychwstanie Tytuł odcinka: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Premiera: Reżyseria: Adek Drabiński Scenariusz: Adrian Nowakowski Przeczytaj pełny opis odcinka na (informacja o odcinku, fabuła, zdjęcia z odcinka + najlepsze cytaty bohaterów) Moja opinia: Nie no, bomba, tak dobrego odcinka to ja się nie spodziewałem! Bardzo oryginalny pomysł, aby sprawdzić "co się stanie po śmierci Ferdka". I najpierw było smutno, ale im dłużej trwała stypa, tym bardziej byłem zaskoczony, jak dobrze bawię się przy tym odcinku i - co nie zdarzyło mi się od dawna - nie patrzyłem, ile jeszcze czasu. Plus za zrobienie gabinetu Badury w studiu. Minusik za Mariolkę - miała wyjątkowo nienaturalne teksty, Pupcińscy o dziwo lepiej. Jak już wspomniałem, stypa rewelacja i zmartwychwstanie Ferdka - świetnie to wyszło! No i nawet morał był? Był! Świetny dialog w pierwszej scenie - "Marian czuje się świetnie!" "Jezus Maria, a co się stało?" Potem z tekstami było ciut słabiej, choć tu też minus za nagłośnienie, niewiele dosłyszałem szczerze mówiąc, dopiero jak zaczęli głośniej mówić (choć oglądałem na telefonie, to też może być ). A co mi tam - dam 8/10. Mungo Jerry Ferdynand Kiepski Posty: 1518 Rejestracja: 2009-09-20, 12:46 Lokalizacja: Krosno Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Mungo Jerry » 2019-08-29, 18:12 Tym razem Adrian dalej czekam na Domana. Ale... To jeden z najbardziej klimatycznych odcinków Kiepskich - serio myślę że mógłby się stać kultowy. Bardzo dobry początek - Ferdek z dyplomem, scena z Helena, scena pochówku Ferdka a zwłaszcza Ferdek jak się objawił Waldkowi. I pozniej ta cała transmisja. Odcinek fajnie połączył smutne z wesołym coś czego Sobisze nigdy nie potrafili zrobić. Zobaczyliśmy w końcu Paździocha i niestety wiele nie powiedział choć dobre było jak dał mu wodké za braterstwo i się gibał na krześle Nie wiem czemu ale rozmieszylo mnie to. Na sam minus zły język. Dlaczego złomiarze mówią sobie na pan ?? 9/10 To będzie wielka stratą jak Polsat nie puści tych odcinków. boczek22 Ferdynand Kiepski Posty: 1314 Rejestracja: 2018-06-07, 15:56 Lokalizacja: Some place far away Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: boczek22 » 2019-08-29, 19:05 Łaaaa! No nie spodziewałem się dzisiaj że dostanę nowy odcinek Kiepskich. I to w dodatku świetny. Serio nie wiem co powiedzieć. Nie dość że odcinek powalał ilością śmiesznych momentów to jeszcze cała fabuła strasznie w moim stylu. Dość ciekawie połączone dwa wątki i oba bardzo dobrze poprowadzone i świetnie się ze sobą łączą. Nawet całkiem fajna rozmowa Ferdka i Waldka była. Plus trochę czarnego humoru. Ale znalazło się nawet miejsce na wzruszenia. Dodatkowo odcinek mi się podobał bo to naprawdę dobrze napisana satyra. Po prostu na to jacy są ludzie. I że często docenią człowieka po śmierci. Tak czy siak do odcinka niewątpliwie planuję wracać i załapuje się do mojego top 10 a może nawet top 5 odcinków z ostatnich 4 lat! Kompletnie nienaciągane 10/10! Można zrobić świetny odcinek o Badurze? Można. Tak jak Mungo:Wielka strata by była jakby odcinki nie poszły w TV. Bo ten jest świetny. Chleb polski Prosto od krowy Karwasz Edzio Listonosz Posty: 11 Rejestracja: 2019-06-25, 19:10 Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Karwasz » 2019-08-29, 21:28 Kapitalny odcinek. Swietnie sie zapowiada ten sezon Plusy -pomysl na odcinek -gabinet w studio a nie na greenboxie -Odziwno Jolasia, bardzo dobrze sie ja oglada jesli ma te swoje rymowanki, badz zmysl zlodziejki a nie jak sie ciagle drze i smieje -wejsce ksiedza -scena z trumna -pazdziochowa pod kiblem - moment jak Jolasia chciala ukrasc pieniadze a Ferdek "zmartwychwstał" -zdradzenie tajemnicy Waldkowi Ogolnie prawie caly odcinek to jeden wielki plus. Neutral -program w TV - rozmowa z Badurą w gabinecie Oby tak dalej! Moja ocena: 9,5/10 Bździuch Ferdynand Kiepski Posty: 3240 Rejestracja: 2016-09-04, 20:13 Lokalizacja: Szkoła Magii i Czarodziejstwa w Hochlandzie Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Bździuch » 2019-08-29, 23:39 O poprzednim odcinku z chęcią bym zapomniał, natomiast ten przypomnę sobie jeszcze nieraz. Humor był, klimatu aż nadto, w pierwszej części dzięki zbudowaniu w studiu kliniki, w drugiej części cała stypa była fajnie napisana, momentami przypominała "Sieranevadę" Puiego, a to dzieło zawsze miało zadatki na swój odpowiednik w "Kiepskim" świecie". Można się parę razy pochylić nad tym odcinkiem, docenić jakieś absurdy i smaczki i to mi się podoba. Nie było może momentu który wywołałby u mnie salwę śmiechu, ale przede wszystkim ani razu nie poczułem zażenowania, bo każdy żart był przygotowany, aktorzy wiedzieli co mają mówić. Co prawda na stypie było trochę za mało ciekawych rzeczy, a był potencjał, ale tak na prawdę nie mam się do czego więcej przyczepić, może jedynie program był już trochę nudny i na chwilę przypomniał mi ostatnie (dosłownie) odcinki Sobiszewskich, i trochę mnie to wybiło z rytmu, ale to był jedyny moment. Podobała mi się rozmowa na korytarzu, osiągnięcie Ferdka (fajny pomysł) potem żałoba (wszystko super poza Mariolą). W zasadzie każda scena miała w sobie coś na plus, doceniam większość momentów. Zakończenie mi się podobało, złomiarze byli tylko jak byli potrzebni (i wtedy akurat byli krótko i dobrze), a do tego mamy w na prawdę świetny i inteligentny sposób zrobione zwieńczenie. A było blisko tego co robili zazwyczaj Sobiszewscy na koniec ze złomiarzami. Podsumowując: nie śmiałem się do rozpuku, ale często zdarzało mi sie z większą szybkością wypuszczać powietrze nosem. Tak więc 6,5/10, bo w sumie nie widzę żadnych momentów w których byłbym zażenowany, nawet jak było blisko. Dodatkowy plusik za Pliską i wspomnienie Banksy`ego "Nie lubię kiedy się mnie cytuje" - Neil deGrasse Tyson lukaszlipinski Ferdynand Kiepski Posty: 541 Rejestracja: 2014-01-09, 17:04 Lokalizacja: Warszawa Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: lukaszlipinski » 2019-08-30, 06:57 Dobry odcinek. Plusy: - pomysł i wykonanie - kariera medyczna Badury - ,,niedocenianie" Ferdka przez Halinę i otoczenie - okoliczności śmierci Ferdka - pogrzeb - wesoła stypa z piciem i tańcem - transmisja komórkowa do grobu - zmartwychwstanie Ferdka Minusy: - zły stan zdrowia i wygląd Kotysa 8/10. Świat według Kiepskich Luko Ferdynand Kiepski Posty: 1921 Rejestracja: 2016-05-01, 18:01 Lokalizacja: Polska Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Luko » 2019-08-30, 07:38 Serio minusujesz tylko dlatego że Kotys ma prawie 90 lat i ledwo chodzi?... Twórcy widzą w jakim jest stanie, ale wiedzą ze jest legendą serialu więc beda chcieli go wcisnąć w jakieś właśnie stypy/zebrania gdzie będzie po prostu siedział i odezwie się paroma słowami. A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę? Mungo Jerry Ferdynand Kiepski Posty: 1518 Rejestracja: 2009-09-20, 12:46 Lokalizacja: Krosno Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Mungo Jerry » 2019-08-30, 08:34 Faktycznie. To nie powinno być minusowane Tym bardziej że powiedzieli nawet wprost że Marian tak samo jak pan Kotys jest w nienanajlepszym stanie. Mimo to wręczenie piersiówki dla Ferdka wyszło bardzo sympatycznie . Pabfer USER DEKADY Posty: 9614 Rejestracja: 2014-01-14, 19:18 Lokalizacja: Łódź Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Pabfer » 2019-08-30, 10:07 Tym razem scenariusz pisał Adrian Nowakowski- kolejna nowa twarz i też dobrze wyszło. Został jeszcze Doman. Może on napisał Powrót Malinowskiej... Bardzo dobry odcinek! Opis nastawiał mnie ambiwalentnie, bo z jednej strony kojarzył mi się ze starymi czasami- z Bocznym Torem, a z drugiej- śmierdziało wieloma postaciami drugoplanowymi. U Sobiszów byłbym stanowczo na nie. Mimo wszystko podszedłem do odcinka optymistycznie, pamiętając, że twórcy się przecież zmienili i nie zawiodłem się. Podobały mi się rozmowy Haliny i Heleny- naturalne, zabawne, bez feminizmu. W życiu bym nie pomyślał... U Sobiszów to był jeden z gorszych elementów. Potem nostalgia Ferdka i konkurs w piciu piwa na czas też mnie urzekły- bardzo to pasuje do charakteru. Rozmowy Ferdka z Badurą też o dziwo były dobre. To też zawsze był jeden z gorszych elementów serialu, bo i nudy i greenbox, a tym razem było ciekawie, zabawnie i nawet trochę mądrze, chociaż z tym tradycyjnie bez przesady. Dobrze, że mu potem zrobiono gabinet w studio, nie na greenscreenie. Fakultet w kotłowni, który zaowocował książką medyczną po łacinie to majstersztyk! Mój ulubiony element odcinka! W programie TV bardzo mi się podobała gra aktorska profesora. Już kilka razy się pojawił w Kiepskich i regularnie występuje w Pierwszej Miłości, a takiego potencjału jak dzisiaj, jeszcze nigdy z niego nie wyciśnięto. W dodatku program miał sens- nie był tylko zapychaczem. Śmierć Ferdka była cudowna- ,,umieram i tyle w temacie" to mój ulubiony tekst tego odcinka! Podobało mi się ostatnie pożegnanie- takie klimatyczne. Bardzo mi się podobało jak Paździoch dał Ferdkowi piersiówkę w dowód braterstwa. Nagłe zmartwychwstanie i opierdzielenie Jolaśki było jeszcze lepsze! Żukowski dobrze grał w tej scenie. Podoba mi się pomysł transmisji video, a do tego sam fakt, że ojciec z synem znów współpracowali przy jakimś wspólnym przedsięwzięciu. Tym razem nie biznesowym, ale nic nie szkodzi. Poza tym już drugi odcinek z rzędu Pupcińcy wypadli lepiej niż zwykle. Dobrze było jak Walduś się wszędzie wcinał z tym telefonem. Sztuczna przemowa Haliny też mnie bawiła. I radość Ferdka, że ma ,,jednoznacznie zdefiniowany kręgosłup moralny", podczas gdy w rzeczywistości wyrządza rodzinie wielką krzywdę. Sceny na stypie mi się podobały- dużo bohaterów drugoplanowych, a jednak nie irytowali, tylko to wszystko miało sens. Piosenka była bardzo dobra, ale szkoda, że jej nie przerobiono bardziej. Tylko imię podmienili i zadowoleni, a wysiłku twórczego żadnego. Nagły powrót Ferdka bardzo dobry- głupio się śmieje, a wszyscy przejęci. Końcówka, mimo, że na złomowisku, tez mi się podobała. Badura mówi, że nie wie co jest w życiu najważniejsze. Adrian Nowakowski pięknie tutaj prześmiał jego pseudofilozofię. Badura zawsze najmądrzejszy i wie wszystko, tylko, że chrzani trzy po trzy, a ludzie się zachwycają, natomiast teraz odcinek był wreszcie prawdziwszy. Jedna z lepszych scen Badury w całym serialu. 10/10 voyager1 Boczek Posty: 257 Rejestracja: 2014-07-15, 12:15 Lokalizacja: Kujawsko-pomorskie Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: voyager1 » 2019-08-30, 11:22 Odcinek bombastyczny, drugi rewelacyjny odcinek z rzędu zmiana scenarzystów pomogła, poziom podniósł się i to bardzo Plusy +początkowa scena rozmowy Haliny z Heleną na korytarzu +"Ja myślałam, że u państwa w domu trzepaniem to mąż się zajmuje" +Ferdek robiący porządki w szafkach +"sportowe" osiągnięcia Ferdka +program w TV (nie irytował, a nawet śmieszył) +Badura jako lekarz (do teraz jak przypominam sobie jak był ubrany w fartuch lekarski to śmiać mi się chce ) +gabinet Badury w studiu, a nie na greenboxie (ogromny plus za to ) +pomysł Badury +"umierający" Ferdek oraz jego "śmierć" +"umiera z pragnienia" +scena z księdziem, "Pan Ferdek, kochany i szanowany mąż, ojciec i teść odłożył łyżkę" +"wesoła stypa" +współpraca Ferdka z Waldkiem i transmisja na żywo pogrzebu i stypy +komentarze Ferdka i Badury na temat Kozłowskiego +nieoczekiwanie "zmartwychwstanie" Ferdka +mało greenboxów +mało Jolaśki +pojawił się Pazdzioch (miło, że wystąpił choć na chwilę, ale szkoda że Pan Kotys marnieje w oczach z sezonu na sezon, ale cóż, wiek robi swoje) +postać Janusza (jak zwykle pozytywnie) Neutral druga rozmowa Haliny i Heleny na korytarzu (koło kibla) zakończenie Minusy -obojętność Mariolki na wieść o śmierci ojca -Jolaśka wchodząca na trumnę w rozkroku (to było niepotrzebne i niesmaczne) Reasumując, kolejny bardzo dobry odcinek. Jestem zadowolony z tego sezonu i mam nadzieję, że następne odcinki będą tak samo dobre, albo i lepsze. Widać, że odcinki są pisane przez nowych scenarzystów. Brak nudy, można się pośmiać, jestem zadowolony OOby utrzymali ten trend. Ocena odcinka 9/10 ŚmiechWaldka Edzio Listonosz Posty: 23 Rejestracja: 2016-10-17, 16:14 Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: ŚmiechWaldka » 2019-08-30, 15:01 Kolejny kapitalny odcinek, tym razem o Badurze. Nowi scenarzyści i od razu jest lepiej. Podobało mi się pierwsza scena na korytarzu a potem rozmowa Ferdka z Badurą i scena w gabinecie, nie na grenboxie. A reszta odcinek fantastyczna - świetnie że Ferdek z Waldkiem trzymali sztamę i Waldek mu pomagał oraz bardzo dobre są były teksty gości na stypie i jak zaczęli tańczyć. xD wejście Ferdka śmieszne, zakończenie ok. 10/10 Ferdas Kiepski Waldek Posty: 358 Rejestracja: 2015-08-27, 19:15 Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Ferdas Kiepski » 2019-08-30, 18:10 Nie chcę zapeszać, ale nowi scenarzyści i od razu widać zmiany, w przypadku dwóch pierwszych odcinków - zdecydowanie pozytywne. Mamy tu bowiem do czynienia z naprawdę świetnym epizodem. Początek całkiem fajny ze wspomnieniem zaawansowanego wieku Paździocha, później świetny dyplom Ferdka i jego zadowolenie, dobry był też tekst o Paździochu "Żeby ludzie takiego szkodnika utrzymywali przy życiu..". Wizyta Ferdka u Badury spoko, podobnie jak upozorowana śmierć tego pierwszego. To co w tym epizodzie najlepsze zaczęło się jednak dopiero po "śmierci" Ferdka, podobała mi się reakcja Waldka, Jolaśki i Haliny, jak wszyscy po kolei przychodzili do Kiepskich, Paździoch wręczający zmarłemu "dowód szacunku i braterstwa", czy naprawdę dobrze zagrana, poruszająca, lecz jednocześnie zabawna rozpacz Boczka. Kozłowscy też wypadli tutaj bardzo sympatycznie, podobnie jak Janusz. Współpraca Ferdka z Waldkiem - super! Ogólnie rzecz biorąc w tym odcinku Waldek zaliczył fajny występ. Nawet tę stypę oglądało się przyjemnie, dobre było jak Kozłowski, Janusz i Boczek zachwalali Ferdka. Zmartwychwstanie Ferdka niezłe tak jak później ten wywiad. Zakończenie neutralne, na minus z kolei zaliczam fakt, że złomiarze zwracali się do Badury per "pan", przecież to nie ma sensu, czyżby wpadka? Najgorsza w tym epizodzie była reakcja Marioli na śmierć Ferdka, serio? Dramat. Minusy są naprawdę minimalne, doceniam mało greenboxów oraz fakt, że pomysł, choć nieco odgrzany, został bardzo dobrze zrealizowany. Zasłużone 9/10, bo do dyszki jednak trochę zabrakło. Ostatnio zmieniony 2019-08-30, 18:35 przez Ferdas Kiepski, łącznie zmieniany 3 razy. Boczek Mike Tytla Ferdynand Kiepski Posty: 1384 Rejestracja: 2012-04-22, 11:20 Lokalizacja: Polska Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Mike Tytla » 2019-08-30, 18:31 Ferdas Kiepski pisze: ↑2019-08-30, 18:10 Zmartwychwstanie Ferdka niezłe tak jak później ten wywiad. Zakończenie neutralne, na minus z kolei zaliczam fakt, że złomiarze zwracali się do Badury per "pan", przecież to nie ma sensu, czyżby wpadka? Ale już Badura do Bociana mówił po nazwisku, jak zwykle. Nie wydaję mi się by nowy scenarzysta popełnił aż taki błąd - oglądał chyba wcześniejsze odcinki. Wydaję mi się, że mówienie na ,,pan" Badurze było wynikiem tego, że nagle przestał być ich kolegą ze złomu i stał się osobą sławną, której należy się podziw i uznanie. Fakt, że rozmowa miała formę wywiadu i to ,,pan" wg mnie miało być zabawne. Potraktowali go jak celebrytę. MrOLX Halinka Posty: 192 Rejestracja: 2019-08-14, 08:25 Lokalizacja: Warszawa Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: MrOLX » 2019-09-01, 16:01 Mierny odcinek po fajnym zdecydowanym początku sezonu. Plusy: -Sam pomysł na odcinek -Wątek książki Badury -Ferdek i Waldek w dobrych relacjach -Pomysł Badury i Ferdka na tytułową śmierć i zmartwychwstanie Neutral: -Paździoch -Stypa (niby śmieszne, ale jakoś nie super) Minusy: -Duża ilość greenboxów (że realistyczne to już inna sprawa, ale generalnie) -Mariola (!!!) to jednak córka Ferdka i jej zachowanie było bardzo nieadekwatne. -Mało Janusza -Mało Boczka -zakończenie (nijakie moim zdaniem, kolejny niepotrzebny greenbox) 5/10 Brady SCENARZYSTA DEKADY Posty: 643 Rejestracja: 2012-04-05, 08:02 Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Brady » 2019-09-02, 13:28 Bardzo dobry odcinek. Przede wszystkim był zabawny i miał ciekawą fabułę, co sprawiło, że bardzo szybko upłynął mi czas na jego oglądanie. Nie będę wymieniał plusów, gdyż było ich mnóstwo. Szczególną uwagę należy jednak zwrócić na zachowanie i wygląd Waldka. Patrząc na niego w tym odcinku, miałem wrażenie jakbym oglądał stare odcinki Kiepskich. Bardzo podobały mi się także sceny w salonie z udziałem wszystkich bohaterów, jak i sama stypa. Jedyne, co mnie bardzo rozdrażniło to tekst Mariolki - nie dość, że został wypowiedziany mega sztucznie, to jeszcze był naprawdę nie na miejscu. W związku z powyższym, odcinek oceniam na 9. Jestem naprawdę miło zaskoczony i mam nadzieję, że kolejne scenariusze tego pana będą na tym samym, bardzo dobrym poziomie. Crockett Waldek Posty: 309 Rejestracja: 2009-11-03, 09:41 Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Crockett » 2019-09-02, 15:51 Plusy: -medyczne zdolności Badury -Ferdek porządkujący swoje rzeczy i dyplom za I miejsce w piciu piwa na czas -pomysł Badury na docenienie Ferdka przez Halinę i sąsiadów -transmisja stypy zza grobu -zmartwychwstanie Ferdka Minusy: -występ Pupcińskich -mało Paździocha -program w tv -słabo zagrana śmierć Ferdka i reakcja Haliny Moja ocena 5/10 Luko Ferdynand Kiepski Posty: 1921 Rejestracja: 2016-05-01, 18:01 Lokalizacja: Polska Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Luko » 2019-09-04, 19:40 Plusy: +reakcja Haliny na stan zdrowia Paździocha +dyplom dla Ferdka +Badura o uniwersytecie we Wrocławiu +prawdziwy gabinet dla Badury +Ferdek wpychający się do kolejki +chlanie w gabinecie z dr. Badurą +Ferdek udający chorego +ksiądz +dary dla Ferdka do trumny +Ferdek budzący się z trumny i reakcja Waldka + ich współpraca +Ferdek patrzący na stypę z grobu +Waldek kamerujący wszystkich +stypa Minusy: -słaby program w tv -Jolaśka rozkroczona nad trumną -Jolaśka z bananem -słabe zakończenie na złomie 8/10. Ciekawy odcinek. Wesoły Ferdek, spoko Waldek. Fajny pomysł. Minusy to zboczona Jolaśka i nudny program w TV. Ale jest dobrze. A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę? myst7 Mariolka Posty: 65 Rejestracja: 2011-03-07, 20:45 Lokalizacja: Elbląg Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: myst7 » 2019-10-03, 19:44 Odcinek jak najbardziej na plus! Niestety stan Kotysa przypomina sytuację ze Smoleniem - on też ostatnie odcinki siedział poważny na krzesełku i mało mówił Oby wrócił jeszcze do zdrowia i wigoru. Ferdas! Nie świruj pawiana! Mike Tytla Ferdynand Kiepski Posty: 1384 Rejestracja: 2012-04-22, 11:20 Lokalizacja: Polska Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Mike Tytla » 2019-10-03, 20:14 Akurat w tym odcinku miał powód do bycia poważnym. Chociaż kiedy zaczęli grać muzykę to nawet uśmiechnął się i kiwał głową. Na zdjęciach z odcinka o urządzeniu do badania genów siedzi, ale jest wesoły. Coraz częściej jednak jeśli już chodzi to z pomocą Renaty Pałys. Ale będzie też co najmniej jeden odcinek, w którym chodzi o własnych siłach - zdjęcie z pustostanu, prawdopodobnie z odcinka, w którym ma się wprowadzić Oskar, ten nowy adorator Marioli. Tm1 Mariolka Posty: 82 Rejestracja: 2019-11-28, 10:57 Lokalizacja: województwo wielkopolskie Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: Tm1 » 2020-03-15, 19:47 Mungo Jerry pisze: ↑2019-08-29, 18:12 Tym razem Adrian dalej czekam na Domana. Ale... To jeden z najbardziej klimatycznych odcinków Kiepskich - serio myślę że mógłby się stać kultowy. Bardzo dobry początek - Ferdek z dyplomem, scena z Helena, scena pochówku Ferdka a zwłaszcza Ferdek jak się objawił Waldkowi. I pozniej ta cała transmisja. Odcinek fajnie połączył smutne z wesołym coś czego Sobisze nigdy nie potrafili zrobić. Zobaczyliśmy w końcu Paździocha i niestety wiele nie powiedział choć dobre było jak dał mu wodké za braterstwo i się gibał na krześle Nie wiem czemu ale rozmieszylo mnie to. Na sam minus zły język. Dlaczego złomiarze mówią sobie na pan ?? 9/10 To będzie wielka stratą jak Polsat nie puści tych odcinków. Zwracam się do wszystkich w internecie na Pan. mysel04 Edzio Listonosz Posty: 20 Rejestracja: 2021-01-17, 21:27 Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: mysel04 » 2021-04-29, 23:52 Trochę przez moment smutno oglądało się ten odcinek. Pan Ryszard już o resztkach sił, i P. Andrzej w trumnie, aż mi się smutno zrobiło gdy Halinka rozpaczała za Ferdkiem. Ale teraz do odcinka: Scena początkowa genialna, brakowało takich! Fabuła odcinka, przesłanie - tak jak za starych czasów. Jak nie wkurzała teraz Jolasia - tak denerwująca jest Mariolka... Dialogi dobrze napisane. Przyjemnie się taki odcinek ogląda. Wogole nie rozumiem dlaczego niektórzy zaniżyli ocenę ze względu na mały udział czy zły stan zdrowia Pana R. Kotysa. Ja tam bardzo się cieszę i szanuję, jestem pełen podziwu, że Pan Ryszard chciał grać do końca <3 Najlepszy odcinek tym sezonie: 10/10 Jedynie program w tv był taki sobie- ale nie drażnił. Wogole mam wrażenie że sceny na green nocach wyglądają coraz lepiej JaObiecujeWam Ferdynand Kiepski Posty: 667 Rejestracja: 2011-02-27, 11:45 Lokalizacja: Radom Re: 554 Śmierć i zmartwychwstanie Post autor: JaObiecujeWam » 2021-10-27, 08:12 Trochę makabryczny ten odcinek, ale dobry. Widzę pewne nawiązanie do John Belushi'ego (chyba) tzn tego co oglądał swój własny pogrzeb. Badura lekarzem ("Nawet książkę po łacinie napisał") F : "Osiągnięcia i dorobek mojego życia" (Dyplom za zajęcie 1 miejsca w piciu piwa na czas) tłumaczenia Badury : "panie, pracowałem na Uniwersytecie Wrocławskim ... byłem kotłowym ... i z nudów chodziłem na wykłady medyczne ale to był okres błędów młodości" picie wina w gabinecie lekarskim Badury, problem Ferdka i pomysł na rozwiązanie go Badury "umierający" Ferdek ("Umieram i tyle w temacie") sceny z księdzem Paździoch dający "umarłemu" Ferdkowi piersiówkę "na dowód braterstwa" - jak powiedział Ferdek mający radochę jak oglądał z trumny transmisję ze swojej stypy Badura o Kozłowskim (oglądają razem z Ferdkiem): "Panie, on ma rozporek rozwarty" Ojra tarira ojra tari rara - czyli stypa Jolaśka kradnąca "umarłemu" Ferdkowi ... reakcja Waldka na "zmartwychwstanie" i sztama z ojcem Jolaśka i banan Janusza Niezły morał na zakończenie. Ogólnie : Bardzo oryginalny i absurdalny pomysł na odcinek (szczególnie motyw Badury-lekarza), ale wyszło śmiesznie. Szkoda, że nie było śmieszniej w kilku scenach, które można zaliczyć jako neutralne. Irytacji żadnej. Nowy scenażysta - świeży pomysł. Może tak powinni już wcześniej nowych zatrudnić? 7/10 Kokosy, banany i inne banały A zamiast pracy - taniec i śpiew I każden bedzie miał co tylko będzie chciał Tylko mnie wybierz na prezydenta Ja obiecuje wam, ja obiecuje wam tra-la-la-la Łysy to dla mnie postać w ogóle nie pasująca do serialu. Nie nadaje się ani na postać epizodyczną, ani na stałą. W odcinkach, w których wystąpił w ogóle nie śmieszył a raczej żenował swoim zachowaniem i tekstami. Ktoś już wspomniał, że był taki "pseudo-młodzieżowy", z założenia ta postać miała raczej irytować. 18+ Ta strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Zapamiętaj mój wybór i zastosuj na pozostałych stronach Ja dla mnie nie ma lepszego serialu © 2007-2022. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów i komentarzy zamieszczonych przez użytkowników jest przeznaczony wyłącznie dla użytkowników pełnoletnich. Musisz mieć ukończone 18 lat aby korzystać z • FAQ • Kontakt • Reklama • Polityka prywatności • Polityka plików cookies Arcydzieło. Jeden z najlepszych odcinków. Jak Boczek zaprezentował kreację zaproś mnie na grilla myślałem że nie zdzierżę Na plus: +Wstawka większa niż szycie, +dyktatur mody
Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoruWięcej z wami nie piję! – przeciętny obywatel po srogiej imprezie. Niniejszy artykuł przedstawia listę najczęściej powtarzanych zdań w Polsce. Oto starannie wyselekcjonowany zbiór złotych myśli Polaków: Zima znów zaskoczyła drogowców – przeciętny dziennikarz po pierwszych opadach śniegu Nasi znowu zawiedli – przeciętny komentator sportowy po meczu naszych Nic się nie stało. Polacy nic się nie stało! – przeciętni kibice po meczu naszych[1] Ale ja naprawdę nie piłem – przeciętny alkoholik do swojej żony A w pośredniaku byłeś? – Halina Kiepska do swojego męża Jeszcze raz to zrobisz, a spotkamy się u adwokata – wyżej wymieniona do wyżej wymienionego W Polsce nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem – wyżej wymieniony do kogokolwiek To jest panie moja prywatna publiczna toaleta – jeszcze raz wyżej wymieniony do współlokatorów Są rzeczy, o których się fizjologom nie śniło – po raz kolejny wyżej wymieniony do swojego syna A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę? – i jeszcze raz wyżej wymieniony do swojego sąsiada Przed użyciem zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża twojemu życiu lub zdrowiu – przeciętny lektor w przeciętnej reklamie leku Boże, kiedy powstanie ta droga – ktokolwiek zapytany o postęp prac przy budowie polskich autostrad Znowu nic nie wygrałem – przeciętny gracz Lotto po ogłoszeniu wyników losowania Za komuny to było niemożliwe – przeciętny komunista obywatel o chuligaństwie Za komuny to się poszło do roboty, nic się specjalnie nie zrobiło, ale zawsze te 2 tysiące się dostało – przeciętny leniwy komunista pracowity obywatel o dawnej sytuacji na rynku pracy Za komuny to dolar miał wartość – przeciętny inny komunista sentymentalista o wartości zielonych pieniędzy Uwierzę, jak zobaczę – przeciętny Polak słysząc o planach budowy szybkich kolei Już nigdy nic nie zjem – przeciętny Polak stający na wadze po świętach Brawo Wojtek Szczęsny – przeciętny Szaran komentujący mecz piłkarski I znów ta Górniak – przeciętny czytelnik gazety Fakt podczas czytania I znów ta Cichopek – inny przeciętny czytelnik tejże gazety I znów ta Katarzyna Waśniewska – przeciętny czytelnik Super Expressu podczas czytania Mamo, brzuszek mnie boli – przeciętny uczeń przed sprawdzianem, na który się nie przygotował Gdybym miał tylko jeden dzień więcej na przygotowania, to bym zdał – przeciętny student po niezaliczeniu egzaminu Proszę wstać, Sąd idzie! Rozprawę poprowadzi Sędzia Anna Maria Wesołowska – przeciętny Pan Dudzik na początku pewnego serialu TVN Nie pozostaje mi nic innego, jak prosić Wysoki Sąd o przesłanie do prokuratury protokołów z dzisiejszej rozprawy – przeciętny prokurator Artur Łata do Sędzi, po okazaniu się, że winnym jest świadek, a nie oskarżony Ale suchar! – przeciętny widz Familiady po usłyszeniu bardzo przeciętnego dowcipu jeszcze bardziej przeciętnego Karola Strasburgera Raffaello. Wyraża więcej niż tysiąc słów – przeciętny lektor w reklamie Raffaello Proszę przygotować bilety do kontroli – przeciętny kanar rozpoczynający kontrolę biletów Panie władzo, ale ja wypiłem wczoraj tylko jedno piwo – przeciętny nietrzeźwy kierowca po zatrzymaniu przez policję Kochanie, przysięgam, byłem pijany – przeciętny niewierny kochanek do swojej dziewczyny byłej po przyłapaniu go na zdradzie Mamo, a skąd się biorą dzieci? – przeciętny ośmiolatek po pierwszej rozmowie ze starszymi kolegami Mam 19 lat – przeciętna osoba poniżej 18-go roku życia chcąca kupić alkohol Biel jak nowa, nawet po wielu praniach – przeciętny Zygmunt Chajzer w przeciętnej reklamie Vizira To jest normalnie Ameryka – przeciętny niedoinformowany Polak o udanej inwestycji w jego wsi Kto kogo przezywa, ten się tak nazywa – przeciętne obrażone dziecko do przeciętnego obrażającego Skarżypyta bez kopyta, język lata jak łopata – przeciętne oskarżone dziecko do przeciętnego oskarżyciela Co ty mu zrobiłeś, że on ci to zrobił? – przeciętny nauczyciel do przeciętnego gimnazjalisty, który twierdzi, że koledzy go biją Proszę o dowód osobisty – przeciętny sprzedawca w monopolowym do przeciętnego nastolatka, który nie jest dresiarzem Za pięć minut kończę – przeciętny netoholik, po usłyszeniu, że za długo siedzi przed komputerem. Przypisy ↑ W powtarzaniu tego zdania lubują się nie tylko przeciętni kibice, ale też wybitni dziennikarze. Ciasteczka pomagają nam udostępniać nasze usługi. Korzystając z Nonsensopedii, zgadzasz się na wykorzystywanie ciasteczek.
a zasadził panu ktoś kiedyś
1 / 10 „A zasadził panu kiedyś ktoś kopa w coś?” to słynne słowa: Stefana Karwowskiego. Ferdynanda Kiepskiego. 2 / 10 „Całe szczęście, że ja sobie

Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoruFerdynand Kiepski – cytaty. A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P Q R S Ś T U V W X Y Z Ź Ż A[edytuj • edytuj kod] A co mnie to gówno obchodzi? A co to ja krowa jestem? Żeby tu roślinność spożywać? A co to pana gówno obchodzi? Zobacz też: gówno A co tu jest do rozumienia? Chłop do baby coś gada. Opis: odpowiadając na pytanie Boczka: Panie, rozumiesz Pan coś z tego? A co wy? Dobrze było, dobrze było, jak piętnaście lat interes wyciągałem z saturatora? Dobrze było, żebyście mieli co do ryja włożyć? A do kogo pani, proszę pana, przyszła? Adresat: Śmierć A dobrze Ci tak, pederasto jeden ty! A dupa tam. A gówno mnie to wszystko obchodzi. A idźże stąd, ty świnio przebrzydła, jedna ty! A ja jestem Ferduś Kiepski i możesz mnie pan pocałować w dupę. Adresat: Diabeł A kopnął ktoś kiedyś pana w dupę? A kto się żywił moimi piersiami?! A pan żeś jest świnia i erosoman! A po ile piwo w Egipcie, panie Paździoch? A pocałujcie mnie wszyscy w dupę. A zasadził ktoś kiedyś panu kopa w dupę? A zasadził panu ktoś kiedyś coś gdzieś? A zasadził panu ktoś kopa nogą w dupę? Źródło: odcinek Marsz A żebyś pan wiedział! A żebyś se wiedziała, że sobie pójdę, Halinka! Tylko nie dzisiaj. Opis: gdy twierdził, że 1000 kobiet (właściwie około 1000) chciałoby zająć miejsce Halinki w łóżku małżeńskim Akukaracza, idę do sracza! Alalalabamba! Ala nasrała do szamba! Ale nie na sucho. Ale to nie są panie tanie rzeczy... Ariwederczi Roma Arkadiusz zasrany, kolekcjoner się znalazł. Opis: o Paździochu Źródło: odcinek Majty polskie B[edytuj • edytuj kod] B+R=BR – babka + renta = browar. Babka, dawaj rentę! Babka, ty kanalio. Balcyrewicz musi odejść! Opis: Leszek Balcerowicz Banan jest symbolem Afryki. Bo pan tu grzebiesz jak świnia, panie. Adresat: Paździoch Bo pan tu w ogóle kurde nie mieszkasz, tylko u siebie na górze i paszoł wooon! Bo schowam Babkę do szafy. Bo w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Boczek, alkoholik jeden drze mordę pod oknem! Opis: o Boczku, który uchlał się „wódką niedopitką” Bycie magistrem, a bycie mądrym, to dwie różne rzeczy. C[edytuj • edytuj kod] Chamstwo w państwie. Chluśniem, bo uśniem. Chrupki, Mariolka, to jest dla papugów dobre, do dziubania. Co? I ty, Cycu, przeciwko mnie?! Co jest, kurde, idę, kurde, noc jest, kurde. Co?! Kurde... Ja mistrzem byłem... pijawy! Co mi pan tu jakieś pierdolamento opowiada? Co mnie to gówno obchodzi? Co pan tak stoisz jak widły w gnoju? Co się tak wystroiłaś jak diabeł na borówki? Co tu zrobić, żeby się nie narobić, a żeby se zarobić? Cycu, mam pomysła. Cycu, skocz po browarka. Cycu, ty jesteś za chudy w uszach na to. Cycu! Napij się kompotu! Cyk, jak powiedział budzik do zegarka. Człowiek, jest człowiek, a źwierze jest źwierze. D[edytuj • edytuj kod] Daj pan, zarzucimy na widididi. Opis: Ferdek chcący włączyć film na DVD Das is polisz święconka Adresat: Niemiec Dla babki, bo babka serca nie ma... A umysł to ma czyściutki... nawet wyczyszczony. Dla ludzi z moim wykształceniem w tym kraju nie ma pracy! Dlaczego panu się zawsze chce wtedy kiedy mnie?! Dosyć tego! Natychmiast opuścić ten dom! Adresat: rodzina Boczka Dupa goła, gorzały woła. Dupa Jaś, karuzela. Źródło: odcinek Czosnkowy dziad Dupa kościotrupa. Opis: toast Dupa, dupa, dupa, dupa, dupa! E[edytuj • edytuj kod] Edzio Pedzio! Ein, zwei, drei, vierdut! Erosoman jeden zasrany! F[edytuj • edytuj kod] Firmę, kurna, zakładamy! Jean Paul Kiepski i Syn. Rozumiesz? G[edytuj • edytuj kod] Gdy otworzyć chcesz komórkę – wsadzaj bracie druta w dziurkę. Źródło: odcinek Złota rączka Gdy życie ci zbrzydło i stało się piekłem,wsadź łeb do sedesu i nakryj się deklem.(ref.) Łaaa! Gdy żona cię nudzi, a babka dobija,to kup flaszkę w sklepie i zalej se ryja!(ref.) Łaaa!PIT-y, NIP-y, REGON-y, wszystko papier popieprzony,urzędowe te wezwania, papier tylko do wysrania! Opis: pierwsza piosenka Ferdka, którą napisał jak był w zespole Kanalia Źródło: odcinek Kiepscy dają czadu Godzina zemsty wybiła. Chciałbym całej Polsce powiedzieć, że mój sąsiad... Marian Paździoch z Wrocławia, ulica Ćwiartki 3 przez 3 to jest dupa! To jest normalnie dupa! Opis: wyznanie na temat Paździocha, publicznie w telewizji Źródło: odcinek Akademia umiejętności Gotowały dwa pedały i ze śmiechu się posrały. Gówno, gówno i jeszcze raz żenada. Gówno jest, a nie cisza nocna, a pan jesteś dupa, nie portier. Adresat: Paździoch Gówno prawda! Gówno w dupie w betoniarce. Grubas pornograficzny. Adresat: Boczek H[edytuj • edytuj kod] Halincia, nie czarnowidz! Źródło: odcinek Euro KoKo – Halincia, śpisz?– No śpię, bo co?– Bo ogóra kiszonego bym se zjadł. Halincia, są w domu jakieś ogórki?– Ferdek, do jasnej cholery, jest trzecia w nocy. Nie zawracaj mi dupy jakimś zasranym ogórem kiszonym, a jak chcesz to idź do kuchni i sobie weź. A mi daj spać.– Halincia! Mogłabyś pójść do kuchni i przynieść mi ogórka kiszonego? A dobra, sam se pójdę. Źródło: odcinek Ogór Halinka, nie uruchamiaj się! Halinka, ryzyk-fizyk. Rozdupcam. Opis: Ferdek chce „rozdupcyć” kafelkę w kuchni, gdyż według niego jest tam ukryta zaszyfrowana mapa Źródło: odcinek Szkielet fon Bibersztajna Halinka, śpisz? Hop, siup, cztery baby, osiem dup! Hulaj dusza, piekła nie ma! Opis: na toaście I[edytuj • edytuj kod] I gitara! I w ogóle, proszę tak na mnie nie krzyczeć, jak zwierzę z pazurami! Źródło: odcinek Buty z Kalkuty Idź, Cycu, skocz po browara do sklepu. Idź mnie, Cycu, skocz po browar do lodówki. Idźże stąd ty świnio jedna przebrzydła, ty! Won stąd, i żeby twoja śmierdząca noga tu więcej nie postała. I masz dożywotni zakaz korzystania z kibla! Adresat: Boczek J[edytuj • edytuj kod] Ja jestem postacią tragiczną, ofiarą przemian w tym nienormalnym kraju. Ja nie o takę Polskę walczyłem! Ja normalnie tego nie wytrzymię. Ja odnoszę wrażenie, że pan niedorozwinięty jest. Adresat: Boczek Ja, panie Paździoch, chciałbym tylko panu powiedzieć: nie taki diabeł straszny, jak go malują. Opis: do Paździocha, jak ten pożyczył Ferdkowi film z klątwą i przyszła zjawa, i dobrze mu zrobiła Ja płacę i ja wymagam! Ja słyszę, że tu się obraża moją mamusię, więc ja natychmiast opuszczam to pomieszczenie. Ja uważam, żeś pan jest menda i pan na bazarze tylko gacie potrafi sprzedawać nielegalnie. Ja w ogóle nie rozumiem, jak kobieta i mężczyzna mogą robić takie rzeczy. Widocznie lubieją, świnie jedne! Ja wychodzę i ja nie wiem, kiedy wrócę. Ja z panem nie rozmawiam. Adresat: Paździoch Ja żem jest Polak i katolik! Jadą wozy kolorowe. Opis: toast Jak nie, jak tak, Walduś, synu? Jak nie mogię, to przez nogię i znów mogię. Jak spać, kurwa mać? Jak spać? Jak to możliwe, że Bóg taką mendę stworzył? Adresat: Paździoch Jak ty Walduś bez hantelków pakierem zostaniesz? Jan Sebastian Bach. Opis: toast Jedna baba drugiej babie wsadziła do dupy grabie. Źródło: odc. Cały ten jazz Jedna baba w Ameryce miała cyce jak donice. Jedzie ksiądz na karuzeli. Opis: toast Jesień z dupy średniowiecza. Jutro pójdę do pośredniaka... K[edytuj • edytuj kod] Karwasz twarz! Karwasz wasza barabasza! Kasiorę to jeden z drugim by chciał, a robić ni ma komu. Kiełbasa browary i inne towary, narodzie kochany, ja tobie dam... Kręci ksiądz i białogłowa, co ukręci, w mordę schowa. Opis: toast Kręci młynarz fletem. Źródło: odcinek Sylwester bez granic Kto ma zmieniarkę, ten ma władzę. Opis: o pilocie od telewizora Ku chwale konsumpcji! Kup se pan sznurek albo odkręć kurek. Kurde. Kurde. A teraz co? Kurde! Walduś, mam pomysła! Kurek ci zakręcę i się skończy Eldorado. Kurna, Walduś, Cycu jeden! Kurtualny człowiek na pierwsze danie, je pierwsze danie, na drugie danie, je drugie danie, a na trzecie danie je kompot, aa, ii, deser na deser je, no, kurde! Opis: przy obiedzie Adresant: Mariolka Kutafonie w czapeczce! Ktoś powiedział "spiritus"? Ł[edytuj • edytuj kod] Łan tu sri erefen. Łan tu sri erefen. Adresat: słuchacze radia Kiepskich Łysa menda! Adresat: Marian Paździoch M[edytuj • edytuj kod] Mariolka, gdzie jest Ken? Zabrał mi moją marynarkę! Opis: po wieczerzy wigilijnej z Kenem, Barbie i Supermanem Źródło: odcinek Cicha noc Mariolka, smarku jeden ty, znalazł się Bartłoczyk zasrany z kabaretu. Materac dymany. Menda bazarowa, oszust podatkowy. Opis: o Paździochu Mendium. Opis: o Paździochu Moja rada taka! Zalej pan robaka! Moja żona przez pana sobie jajka stłukła! Opis: Ferdek do Boczka, opowiadający jak Halinka potknęła się o buty Boczka Mówi to panu coś? Musi tu być taki kutafon, który to wszystko urządził! N[edytuj • edytuj kod] Na bóle duszy i ciała czosnek najlepiej działa. Na wieś, buraki czochrać! Nie bój żaby, Cycu, nie bój żaby. Nie brąchaj mnie tu po nocy! Nie dam, bo nie mam, a jak bym miał, to też bym kurde nie dał. Nie ma nic głupszego, niż mądrości ludowe. Nie no, ja normalnie wstaję i mu idę nakopać do dupy. Nie o takie Polskę walczyłem. Nie odwracaj kota dupą. Nie odwracaj kota worem. Adresat: Halinka Nie strasz pan, nie strasz, bo się pan zesrasz. Nie świruj pan pawiana jak jakiś gupol jakiś. Nie udawaj pan greka, bo nie jesteśmy w Grecji. Niech mnie babka nie kompromisuje! No co ty, Halinka, nie zawracaj panu Boczkowi zupy dupą. No i gitara. No i stało się, zdebilałem do reszty... No jak nie jak tak. No no no... no i muszę się napić, no no muszę się napić No ruszże pan dupą no! No to chlup w ten kaczy dziób! No to napijmy się. No! To oby nam się! Opis: toast No, Walduś, pierdykniem, bo odwykniem. No żesz, karwasz w twarz. Nóż do pleców mi od tyłu wbijacie? O[edytuj • edytuj kod] O co się kurde zasadniczo rozchodzi? O, menda jedna, świnia przebrzydła, łysa pała... Opis: o Paździochu Źródło: odcinek Ogór O żesz kurde! O żesz kurde, Walduś, interesa otwieramy! Od tego dobrobytu, to wam się w dupach poprzewracało. Opis: kiedy rodzina Kiepskich wyjeżdżała za granicę Oj dana dana, zadzwońmy po Regana. Ole, ole, ole, ole! Paździoch jest dupa, każdy to wie! Opis: piosenka o Paździochu Oni mje proponowali bardzo intratną posadę! Ja mogłem zostać ich księciem! Walduś... Tylko mje się wydaje, że ja bardziej na króla się nadaję. Opis: o krasnoludkach Źródło: odcinek Śnięta królewna Oprysk piwny. Oszust i przestępca gospodarczy, menda zasrana! I tak w ogóle, to wypierdzielaj mi pan stąd! Panu się zawsze chce wtedy, kiedy mnie się chce! Adresat: Paździoch Otwarte, kurde! P[edytuj • edytuj kod] Pałka się przegła. Pan jesteś dupa, nie konferansjer. Adresat: Paździoch Pan jesteś normalnie nienormalny! Adresat: Boczek Pan jesteś wrzód na zdrowym ciele narodu polskiego! Adresat: Paździoch Pan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wiesz. Pan Marian jest łysym wężem. Pan to jesteś łysy jak dupa. Pan to leżysz i robisz pan pod siebie! Pan żeś jest zagrożeniem dla wszystkich wiochatorów! Panie, będę pana obrażał! Panie, pan jesteś, kurde, menda, panie. Pan jesteś świnia i wsza, panie, nieludzka i panie, we wojnę to by pana za takie coś rozstrzelali, proszę pana! Panie, pan to jesteś taki głupi, a na dodatek jeszcze coraz bardziej głupszy. Adresat: Boczek Panie, ale pan głupi żeś jest, he he. Opis: Do Boczka, gdy ten usiadł na pierdzącej poduszce. Panie Boczek, co to jest? Przepraszam, co to jest? To jest balon? To jest kondon, proszę pana, nie balon! Panie Boczek, gnoju jeden, daj pan 5 zł! Panie Boczek, nie żryj pan ryby, boś się pan jeszcze opłatkiem nie podzielił! Panie marszałku, dupę se pan swoją wyłącz! Panie, od dzisiaj masz pan dożywotni zakaz korzystania z prywatnej publicznej toalety, bo pan w ogóle tu nie mieszkasz, tylko u siebie na górze. Adresat: Boczek Panie, ja z tego miejsca chciałbym panu zakomunikować, że pan wypróżniasz się w tej toalecie po raz ostatni! Adresat: Boczek Panie, pan grasz jak dupa i w ogóle jesteś pan dupa i to z uszami! Opis: do Boczka podczas gry w szachy. Panie Paździoch, co pan kurde robi: sztukę z jaj, czy może jaja ze sztuki? Panie Paździoch, otwieraj pan! Panie, to jest prywatna, publiczna toaleta! Panie, trzecia w nocy, kurde, jest! Pańskie życie, panie, jest jak papier toaletowy. Długie... Szare... I sam pan wiesz do czego! Państwo stoi nierządem! Paszoł won! Pić albo nie pić, oto jest, kurde, pytanie... Czy mamże tera golnąć se do dna i widzieć sfory przebrzydłych krasnali, co w mrokach klatki schodowej kłębią się wściekle i na swych barrrrkach wątłych trumnę złowieszczą dla mnie dźwigają? Czy nie pić i być... abstynentem... Adresat: puszka piwa Opis: po spotkaniu z krasnalami Źródło: odcinek Śnięta królewna Pierdnij bąka, niech się błąka! Pierdu, pierdu, będzie wiosna. Pierwsze primo (...), drugie primo (...), a po trzecie primo! Piłka, bramka, gol. Opis: toast Piwo, piwo i jeszcze raz wódka. Plackarz zasrany... Opis: o Boczku Po co bąka trzymać w dupie? Niech polata po chałupie! Pocą to się nogi nocą! Podaj freda! Polacy nie gęsi – swoje gacie mają! Polak jak se chce, to se kurde potrafi! Polakiem jestem i na browara mieć muszę. Poznasz, Halinka, ciężki chleb bezrobocia! Pół dupy zza krzaka. Praca to prymitywny sposób spędzania wolnego czasu. Proszę mnie stąd natychmiast opuścić! Proszę państwa... chciałbym z ogromnym bólem i żalem... rozdzierającym moje serce, państwa zawiadomić, że wczoraj w godzinach wieczornych... został rozszarpany przez dzikie zwierzęta... redaktor Marian Paździoch. Ostatni misjonarz. Który walczył o misję mediów publicznych. Źródło: odcinek Telewizja marzeń Przecież nie my jesteśmy dla kibla, tylko kibel dla nas! Przepraszam, ale mi się siku chce. Przepraszam, że przerwiem. Przestań tam skakać jak małpa na drucie, bo obiad jest na stole! Adresant: Mariolka R[edytuj • edytuj kod] Renta, renta, renta, renta! Opis: prosząc Edzia o rentę teściowej Rura pęknie i gówno wybrzęknie. Rym, cym, cym, z dupy dym. S[edytuj • edytuj kod] Sałatę, będzie żarła! No zobacz Halinka! Krew mnie zaleje! Sałatę będzie żarła, jak zwierzę roślinne, będzie żarła! Co to w ogóle jest ta sałata, ja się pytam! Opis: przy obiedzie Adresant: Halina i Mariolka Samo zdrowie piwo pić! Są takie rzeczy na świecie, które się nawet fizjologom nie śniły. Siekiera, motyka, baba goła, Marian Paździoch to motyka, bum-cyk-cyk, Marian Paździoch – stary motyka, smętna bajka, u Paździocha miętka motyka, małpi wuj, Marian Paździoch to jest chuj. Skandaaaal... Skandal i kurde, hańba... Panowie, kompromisujecie moją elitarną uczelnię! Panowie! Stanisław Ignacy Mickiewicz jakby żył, to by się w grobie przewrócił! Pan, panie Paździoch... Pan katujesz latorośl, panie, cicho! I odkradasz ich z gier komputerowych, cicho! A pan, panie Boczek, pan deramolizujesz młodzież! Cicho! Zwalniam panów w trybie natychmiastowym bez wypłacenia wypłaty. Kurde... Opis: reprymenda udzielona nauczycielom prywatnej uczelni Ferdka Źródło: odcinek Szkoła rzycia Słyszałem bajkę o złotej rybce, o złotej kurze, a nawet o złotym piwie, ale o jajku? Sodoma i obora, kurde! Spokojna pana rozczochrana – nie zbiedniejesz pan przy mnie. Sraczki śmiertelnej, to możesz pan po tych serdlach dostać! Adresat: Boczek, oglądając film na DVD od Paździocha Sraty-taty, dupa w kraty! – Stać!– Co jest, kurde?!– Kto idzie?!– Ferdynand Kiepski!– Dobrze... Dokąd się wybiera?!– Do kibla!– Siku czy kupę?!– A... gówno to pana obchodzi, panie Paździoch! Opis: podczas, gdy Paździoch patroluje korytarz w poszukiwaniu zboczeńca, grasującego po kamienicy Źródło: odcinek Kiepscy – zboczeńcy Syyyyyystem, syyyyystem! Olać wszystko! System, system! Syyyyystem! Opis: piosenka, którą zaśpiewał po poznaniu daty narodzin jego rodziny i Boczka Szanuj bliźniego swego, jak bliźniego swego! T[edytuj • edytuj kod] Tak dalej być nie będzie! Tak się kicha na kielicha! Tak się zgina dziób pingwina! Takie rzeczy, to się nawet fizjologom nie śniły! To nie Afryka, tu się drzwi zamyka! To niezdrowe dla zdrowia jest! To się kupy dupy nie trzyma! To się kurde w pale nie mieści! Trzeba zarobić na jakiś kieliszek chleba! Tyrtum pyrtum. Tak się smarka na browarka! Tajemnica poliszynszyla Tak zakręcił że aż przekręcił U[edytuj • edytuj kod] Ubeku zasrany, jak ci ja zaraz mordę wykręcę, że ten moher na twoim łbie nic ci nie pomoże! Adresat: Kopciński W[edytuj • edytuj kod] W Hiperferdeksie hiperzakupy – u nas najlepsze, u innych do dupy. W Pacanowie kozy kują, to Koziołek mądra głowa, kupił sobie skrzynkę piwa, żeby dojść do Pacanowa! W serce mnie tu przyszłeś kąsać?! Adresat: Waldek W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem. Ważne jest inteligentnie wykorzystywać swoją inteligencje. Waldusiu... tam było tak samo. Też trzeba było sobie jakoś radzić. Opis: odpowiedź na pytanie Waldka: A jak tam ci było w tych kanałach, między tymi gówienkami?, gdy Ferdek był chwilowo zmieniony w żabę przez diabła Walduś, cycu! Walduś, cycu ty mój! Walduś! Przynieś kieczap! Wam się wszystkim oczy otworzą jak mnie się zamkną. Wesoło było na twoim pogrzebie, ptaszki śpiewały na melodię tą! Opis: Ferdek zaśpiewał tę piosenkę w sytuacji, gdy stwierdził, że Halinka chce, żeby umarł i ona sama będzie tak wspominała jego pogrzeb Wierzył chłop w gusła, aż mu dupa uschła. Witamy pana chlebem i solą w kraju, gdzie ludzie wszystko pierdolą! Won mi stąd eee... pornograficzny grubasie jeden. Wstawię babkę do szafy na trzy zdrowaśki. Wyborca się kurde znalazł, zasrany jeden! Adresat: Boczek Wyciągnął smugę... i umarł. Opis: kiedy spalił im się telewizor marki Rubin Wycieczka na Karajeby. Wyjedź se pan gdzieś. Na Kanary albo do Europy. Wypierdalaj mi pan stąd, ty alfonsie zasrany! Adresat: Paździoch, po tym jak otworzył własną agencję towarzyską Wypierdzielaj mi stąd, grubasie jeden pieprzony! Adresat: Boczek, podczas miłej wizyty w mieszkaniu Kiepskich Z[edytuj • edytuj kod] Z koziej dupy trąba. Zachlupienia dostali! A co pan se myślisz, jak on tak leży gębą, aaa, i mu tak nagle chlust! Dwieście litrów do gęby! Zagraj, Jasiu na cymbałkach. Opis: toast Zamiast wyć w magnetofonie, czytaj książki, kutafonie! Adresat: młokos, którego Ferdek, Paździoch i Boczek uczyli kultury Zaraz, nie rozerwiem się! Zaraz! Przecie się nie pali! Zaraz te gówno wsadzę ci w dupę! Zatkało kakało? Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy! Zjedz se ogóra, to ci się przeczyści rura! Zaraz, kurde! Ide, kurde! Noc jest, kurde! Ż[edytuj • edytuj kod] Życie to nie je bajka! To je bitwa! I to moje, tumany, proszę podkreślić mazakiem jako temat dzisiejszej lekcji. Adresaci: uczniowie prywatnej szkoły Ferdka Źródło: odcinek Szkoła rzycia p • eŚwiat według KiepskichKiepscyFerdek • Halina • Mariolka • Walduś • Babka • JolasiaPaździochyHelena • MarianPozostaliBoczek • Listonosz Edzio • Prezes Kozłowski • Pan BaduraInneMocny FullCytatyFerdek • Halina • Paździoch • Paździochowa • Boczek

Аլ էզωпсАцоկ ղеնዣвсፏвዕ ዓфևтօቹባ шուዢፓδተՈւηυճθтሃճ вещቬ авиψեτθкт
Аβеሦ жобጁቹи врኀбաдըзиՎ дрጁгуጻուх увաσунСаբасвоμу йեκυ οт
Едኂсвор яጥቃожеքጄπασ ሩዧсрኃлицመ ևχИզቪвсок εсвоሦитաኑеՋуռυዎኚδоչ աбапօвጂπ
Ցуጫэታ σачቱՅօψопсωλаቴ ղևлጾвևтвωሉ ιжяጎՆэζጠզоπ твኆ αցалаዧիጺаΕго суճθнтեሙιጡ
Ρид ጎ ጬኧօсаАтаփω ጋюп պощօбОбрፂнէ վωτуск սաτаσըτутяዥожуծոμ օ ижጵገοщо
Ано рኞм хዧпθзвуφαսዱчጰռ ዬопዌжիኽаσሗЯሙу ዐаչеκаРсе αныጄеνаχ к
Opowiadanie Ferdka o tym jaką akcję zrobił sąsiadom na korytarzu - świetne. Wizyta egzorcysty znakomita. Czajka świetnie jak zawsze, ale akcja "ja panu zrobię kawę" po prostu cudowna. Wyjście na miasto w piżamie - rewelacja. Ciekawe jakie były reakcje ludzi kiedy ta scena była kręcona.
Panie Pixar, a zasadził Panu ktoś kiedyś kopa w coś?Następny
Przezabawny Marian staczający się po korytarzu, obładowany wszelkiego rodzaju komami. I te jego dumne ,,Muchy będę tłukł.’’ Następnie dobra scena z Ferdkiem i Boczkiem, rozmowa, przymocowanie do drzwi toalety prezerwatywy i przyklejenie się ręki Boczka. {"type":"film","id":87947,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/%C5%9Awiat+wed%C5%82ug+Kiepskich-1999-87947/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum serialu Świat według Kiepskich 2011-06-16 19:37:29 Jesteś Wielka - Miodowe Się u adwokata - Świat Według zapada cisza - Daleko Od kakało? - Świat Według Na górę! - Miodowe Robić To Nie Ma Komu - Świat Według mnie to małe piwo przed śniadaniem - na ch*j ci kalkulator z tyloma zerami - Pierzchała i inspektor Kot, Wydział Kontroli Wewnętrznej!- Oni to wiedzą, Kocie - 13 Posterunek9. Dzieci, umyjcie rączki! - Klan8. Podaj Mi Piwo Kobieto - Graczykowie7. Nie karoluj mi teraz! - Miodowe Lata6. Rączki, rączki Kloss! - Stawka Większa Niż Życie5. Mam pomysła! - Świat Według Kiepskich4. Cytaty z Alternatywy 43. Ja Jestem Kobieta Pracująca - Czterdziestolatek2. Dzień dobry, czy jest suchy chleb dla konia? - Wojna Domowa1. Te sztuczki to nie ze mną, Brunner - Stawka Większa Niż Życie fanrankingow z kiepskich zapomniałeś o 2 najważniejszych1. w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem2. a zasadził ktoś kiedyś panu kopa w dupe ;P Tillig ocenił(a) ten serial na: 8 fanrankingow Kiepscy:- Oddawaj zmieniarkę!- W pośredniaku byłeś!?- Czemu Panu zawsze się chce wtedy kiedy mnie!?- O kurde!- Ja chcę Koziołka Matołka! Tillig Kiepscy:- A zasadził panu ktoś kiedyś coś w cośMiodowe Lata:- Czepiasz się, czepiasz sięŚwięta wojna:- Mocie pożyczyć pięciok sebastian22221 Kiepscy:-Panie,tylko nie obrażaj Pan franz87 Kiepscy - W dupe jeża nietoperza - Panie, nie obrażej pan dobre Święta wojna Mocie pożyczyć piecioka
Ferdek: Panie, a zasadził panu ktoś kiedyś kopa w dupę? Marian: Dwie stówy w gotóweczce albo zapomnij pan o kandydaturze. Żegnam! Scena 3 (salon, Halina śmieje się na fotelu, Ferdek stoi obok wejścia do kuchni) Halina: Ferdek, ty zwariowałeś. Ferdek: Halińcia, ja te dwie stówy to na moją kandydaturę potrzebuję.
Właśnie na taki quiz czekałem! Wreszcie coś na odpowiednim poziomie, a nie pytania dla zerówki. Chociaż pytania o rok urodzenia Paździochowej i o zdjęcie Kabaretu Moralnego Niepokoju mnie zaskoczyły. Przyznam się, że odpowiedziałem źle, ale zaskoczyło mnie to pozytywnie, bo doceniam takie wnikanie w szczegóły- tylko ciekawe czy autor quizu sam by go poprawnie rozwiązał po ok. miesiącu od ułożenia... Mam 37/50 (74%) Tzn. wynik pokazał 36, ale w quizie był błąd- było pytanie czy Boczek był w związku i prawidłowa odpowiedź, że nie, a tymczasem w odc. ,,Rolki, czyli total gigant'' wspomina szwagra, a w odc. ,,Sekrety i Kłamstwa'' nawet pokazano jego ślub, więc miał co najmniej 2 żony (odc. ,,Rolki, czyli total gigant'' jest wcześniejszy niż ,,Sekrety i Kłamstwa''). Doliczyłem sobie więc uczciwie 1 punkt!!!

A ja bym chętnie chciał zagrać przykładowo w odcinkach: "Ta okropna niedziela"- żeby spędzić czas z sąsiadami, porobić te ciekawe rzeczy dla zabicia niedzielnej nudy

{"type":"film","id":87947,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/serial/%C5%9Awiat+wed%C5%82ug+Kiepskich-1999-87947/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum serialu Świat według Kiepskich 2013-03-18 01:40:05 Świat według Kiepskich zaczyna mnie powoli irytować. Nie wiem czy fani serialu zauważyli, że reżyser lub scenarzysta jest fanem wulgaryzmów, ciągle tylko słowa ( a zasadził Panu ktoś kiedyś kopa w dupę, rozdupcył Pan, dupa i wiele innych słów rodem wziętych z marginesu społecznego. O żenujących plenerach nawet sensu nie ma co pisać bo to dno dna. Usiądźcie sobie kiedyś jak w tv będzie leciało to cos serialem się zwące i przeliczcie sobie ile razy Boczek mówi w mordę jeża, ile razy Ferdek mówi słowo dupa i ile razy Halinka mówi do Ferdka jełopie. No przecież tego się już słuchać nie da, w kółko to samo. Te wulgaryzmy o których piszesz są bardzo lajtowe.(zresztą ciężko słowo dupa nazwać wulgaryzmem)Jeśli takie coś ci przeszkadza to ciekawe jak odbierasz wulgaryzmy w takich filmach jak "Psy",Nic śmiesznego","Dzień świra","Chłopaki nie płaczą" itp.? Zamiast się irytować musisz się wyluzować... Znawcakina z tym ze w filmach ww przez ciebie te wulgaryzmy są przemyślanie użyte a nie jak w kiepskich jako zapchaj dziury w durnych tym przykłady autora tematu to perełki wśród smrodu który puszczają aktorzy w postaci h...jów,k..rew itp. użytkownik usunięty aew4334555 Wulgaryzmy pasują idealnie do postaci! Ferdek nierób nie używa słów mądrych, nie jest erudytą... ale można to robić z rozsądkiem a nie bezmyślnie rzucać coraz to gorsze dla uszu brudy. aew4334555 Fakt, kiedyś wstawiali te "wulgaryzmy" z większym wyczuciem (ale kiedyś ten serial był lepszy). Tak, czy siak koleś przynudza z tym domaganiem się zmiany języka takich bohaterów na bardziej literacki. jan_niezbedny0 Dobrym przykładem, że można umiejętnie używać wulgaryzmów jest odcinek z 2007 r., w którym Ferdek z sąsiadami wychowywali nastolatka - co 2 słowo było niecenzuralne, ale odcinek był mądry i prześmieszny. RycerzZwyciestwa Bo w tym przypadku miało to uzasadnienie, a w "Kiepskich" Yoki jest zapchajdziurą. Jedną z wielu... jan_niezbedny0 Yoka też stworzył wiele znakomitych odcinków, równiez tych śmiesznych. Victorus_ Ale głównie w klatach 2000-2010..... RycerzZwyciestwa Niekoniecznie. LTE ocenił(a) ten serial na: 10 Wziętych z marginesu społecznego, bo właśnie z takiego pochodzi rodzina Kiepskich. Ten serial dotyczy przede wszystkim tej rodziny - ojca chama, matki, która może wylądować na Bonifratrów nogami do przodu z przerobienia, syna dresiarza i córki trendi. Poza tym sąsiadów z kamienicy - mało rozgarniętego Boczka, inteligentnego, cwanego Paździocha, jego żony, która rządzi w domu twardą ręką czy fałszywego Edzia. Takie sytuacje często mają miejsca w kamienicach, na klatkach schodowych złośliwy sąsiad, który ma ochotę donieść na Ciebie do spółdzielni. Serial zdobył popularność, bo poruszył problem dnia codziennego mieszkańców fikcyjnej kamienicy przy ul. Ćwiartki 3/4 - widzowie odnajdują w nim swoje problemy, relacje z sąsiadami, sytuacje rodzinne. hut334 ocenił(a) ten serial na: 1 LTE przesadzasz.. zn , że co drugi polak jest taki jak wymieniłeś?.. hm. i UE się zgodziła nas wpuścić Każdy ma prawo do swojego zdania. Rozbawiłeś mnie z "plenerami". Czy chodzi ci o sceny na zewnątrz (park itp.)???Nie łódź się , że one są na dworzu. To jest greenbox w amatorskim wykonaniu co do wulgaryzmòw to chyba nie znasz świata. chłopcze, dajesz 10/10 American Pie czy Jackass, gdzie- [częściowo]metaforycznie rzecz ujmując - rzyg i kloaka leją się z ekranu, a rażą cię Kiepskie wulgaryzmy ? użytkownik usunięty manning Witam. Na wstępie mojej odpowiedzi zaznaczę, że jestem 28 letnim facetem i słowo chłopcze przyjmuję z pozytywem gdyż....tak szybko te lata mijają. Co do twojego spostrzeżenia, iż oceniłem Jackass a także American Pie na 10 to już spieszę z wyjaśnieniami. Jackass to wielka "tandeta", zgraja świrów i skończonych idiotów pożerających swoje fekalia oraz robiąca rzeczy tak głupie, że aż śmieszne. Zwróć jednak uwagę, że oni to "sprzedali" na cały świat, co więcej mieli i nadal mają swoich naśladowców. Moja ocena tyczy się tylko i wyłącznie ich zwariowanych osobistości a także tego, że mieli extra pomysł na coś mega głupiego ale marketingowego (choć niektóre występy przyznam szczerze są naprawdę obrzydliwe!) Co do American Pie to wydaje mi się użytkowniku iż czepiasz się klasyki, czegoś co w Ameryce za 15 lat będzie puszczane i odbierane tak jak u nas Sami Swoi (Sylwestra Chęcińskiego). Na punkcie tego filmu oszalała młodzież w Stanach i na świecie. Zerknij sobie wpływy z biletów na American Pie zjazd absolwentów w samej tylko Polsce a da ci zapewne do myślenia jaką popularnością po tylu latach się cieszy kultowy już na świecie film. Wracając do samych Kiepskich, owszem początki tego filmu były fajne bo to coś nowego pod koniec lat 90'. Natomiast z biegiem lat włączając polsat wieczorem ciągle tylko słyszę jedno i to samo - w mordę jeża, rozdupcył, Paździoch to menda, Ferdek ty jełopie, zasadził Panu kiedyś ktoś kopa w dupę i wiele innych monologów, które do mnie już nie przemawiają aby oglądać ten serial. Po prostu Kiepsy sie "zatrzymali w rozwoju". Spójrz na Rodzinę zastępczą czy Miodowe lata, tam zawsze reżyser przedstawia coraz to nowe problemy oraz sytuacje i wydaje się to ciekawić widza, zaś w Kiepskich z góry wiadomo co bohater powie sąsiadowi i mało tego włączając ten serial z góry wiem co będzie - Ferdek siedzący przed tv z browarem i napominająca go Halinka a gdy akcja przeniesie się na korytarz to z góry wiadomo, że będzie kłótnia o kibel. gęsto się tłumaczysz, a nie odnosisz się ani słowem do clue - dajesz max oceny filmom, które są na poziomiekloaki [co MOŻE będzie za 15 lat, to mnie nie obchodzi, a nawet jesli będzie, to nie zmieni to faktu, że AmericanPie jest po prostu rynsztokiem bez idei i bez drugiego dna - jesli zacznie być kultowy, albo już jest, to tylko z powodów płytko sentymentalnych, a nie dlatego, ze nagle olśni wszystkich, że ten film jest mądry i głęboki], a jednocześnie oburzasz się na język w Kiepskich. Język całkowicie nowy, oryginalny i własny, który jest osiągnięciemna poziomie już nie tylko seerialowym, telewizyjnym, ale ma walory da się tej sprzeczności rozwikłać, wg mnie, inaczej jak tylko poprzez załozenie, że zwyczajnie zabrakło powiedzonka istnieją i będą istniały, na tym polega tworzenia własnego że tak daleko posuniętej powtarzalności, o jakiej piszesz, ja nie ostatni odcinek - owszem, była kłótnia o kibel, ale w zupełnie nowym kontekście, owszemjaki "zasadzony kop" chyba też był, ale poza tymi 30 sekundami było jeszcze 20-parę minut zzupełnie nowymi rzeczami, jak w każdym odcinku. Serio, nie rozumiem twoich zarzutów, nie znajdujędla nich wytłumaczenia w rzeczywistości tego serialu. Może po prostu zbyt wiele uwagi poświęcaszpobocznościom i dlatego urastają w twoim mniemaniu do rzeczy dominujących. użytkownik usunięty manning Hmm, ja już swoje napisałem na temat tego serialu i zdania nie zmienię, najwidoczniej nasze gusta filmowe są bardzo od siebie odległe...i może niech tak zostanie. Pozdrawiam ;-) Zgadzam się, ale mimo to serial wciąz ma swój urok. Oglądam go, mimo słabszych niwych odcinków. Każdy ma prawo do swojego zdania. Może mają się cały czas wypowiadać tak jak w odcinku "Waldek w krainie czarów" ? ha ha haTo nie jest spotkanie dyplomatów na szczycie tylko Kiepscy ! Ta seria poprawiła się znacznie w porównaniu do wcześniejszych. Postęp jest widoczny i to cieszy, bo jeszcze niedawno nie było czego oglądać, a teraz są bardzo dobre momenty, a ogólna ocena wzrosła. użytkownik usunięty Zgadzam się niestety mogli by wymyślić coś nowego te teksty działały ale tylko przez jakiś czas teraz ta dziewczyna Waldka ubierająca się i wyglądająca znacznie gorzej niż ladacznica, brak ewidentny pomysłów na nowe odcinki a Ferdek z odcinka na odcinek coooooraz głupszy. Hardyz ma racje ciągle te same teskty zwłaszcza te wulgarne do znudzenia powtarzane w nowych odcinkach to robi sie nudne z poczatku do nawet 200 odcinka to lubiłem te teksty ponad 400 i ciągle sie powtarzają te same tesktya co do znawcakina to naucz sie czytać koles na górze wyraznie pisze ze ciągle te same teksty zaczynają go irytowac a ty z psami wyjezdzasz czy z dzień świra dajmy na ten przykład dzień świra film jest zarąbisty mimo ze klną tam jak cholera a słowo kur(w)a słychac w filmie z tysiąc razy ale jakby z tego filmu zrobili serial i miał 400 odcinków i w kazdym z tych odcinków tylko kur(w)a to kur(w)a tamto , to by kur(wa) tez zaczynało mnie to irytować !! konrii_2 zabawne, że dawniej też były "te same teksty" i jakoś nikt sie z was do tego nie tendencyjne jest, krytykujecie za wszystko nowe odcinki, starych, za te same "grzechy" - w ogólenie krytykujecie. Cos tu nie gra w was, a nie w Kiepskich. hut334 ocenił(a) ten serial na: 1 manning twym zdaniem konrii_2 Popieram.

Dziś większość historyków na pytanie, czy Jezus istniał naprawdę, odpowiada twierdząco. Przemawiają za tym źródła zarówno chrześcijańskie, jak i żydowskie czy rzymskie. O Chrystusie pisał m.in. Tacyt i Józef Flawiusz. Wciąż jednak pozostaje wiele wątpliwości dotyczących życia Jezusa Chrystusa.

Zbigniew Boniek, były prezes PZPN, był gościem „Mocy Futbolu” w „Kanale Sportowym”. „Zibi” skomentował plotki transferowe dotyczące Roberta Lewandowskiego i Kyliana Mbappe.– Robert zawsze jak na coś postawi, to to osiąga. Kiedyś powiedział, że jak nie dostanie oferty kontraktu od Bayernu do końca lutego to odchodzi i wygląda na to, że tak będzie. Czy dojdzie do małżeństwa z Barceloną – nie wiem, pewnie wmiesza się w to kilka innych klubów. Natomiast jeśli ja miałbym typować, to Lewandowski nie będzie już strzelał dla Bayernu – powiedział były prezes odniósł się również do sagi transferowej Kyliana Mbappe. – Nawet nie wiem, jak policzyć takie pieniądze! To fantastyczny, młody piłkarz, ale to pokazuje, że piłka na pewnym poziomie jest chora. Nie jest wart takich pieniędzy. PSG z nim, di Marią, Messim, Neymarem, nie potrafiło wygrać Ligi Mistrzów. Świat najlepszych piłkarzy to świat celebrytów, w którym pieniądz odgrywa największą rolę. Uwielbiam go oglądać, ale to lekka Boniek skomentował też mistrzostwo Milanu. Gratulował Stefano Piolemu, którego uznał za ojca sukcesu Rossonerich. – Milan wygrał tytuł wyprzedzając drużyny, które mają mocniejszą kadrę – stwierdził były piłkarz Juventusu i O EUROPEJSKIEJ PIŁCE:Mbappe zostaje w PSG. Szarża po katarskie marzenia10 najlepszych piłkarzy sezonu 21/22fot. FotoPyK Najnowsze Suche InfoRaul de Tomas następcą Lewandowskiego w Bayernie? Bayern Monachium wciąż poszukuje następcy Roberta Lewandowskiego. Z najnowszych doniesień hiszpańskiego dziennika „Diari Ara” wynika, że może nim zostać Raul de Tomas z Espanyolu. Wbrew zapowiedziom władz Bayernu Monachium transfer Roberta Lewandowskiego do FC Barcelony stał się faktem. Dlatego celem Bawarczyków na najbliższe tygodnie będzie sprowadzenie nowego środkowego napastnika. W tym kontekście przewinęło się już sporo nazwisk, ale hiszpańskie media właśnie wyciągnęły kolejne. […] stoper na treningu Legii Warszawa Legia Warszawa poszukuje wzmocnień do linii defensywnej. Portal poinformował, że w poniedziałek z drużyną Kosty Runjaicia trenował reprezentant Gwinei Równikowej – Esteban Orozco. Doniesienia z ostatnich dni się potwierdziły. W poniedziałek Legię Warszawa opuścił Mateusz Wieteska, który przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do francuskiego Clermont Foot 63. W stołecznym klubie trwają więc intensywne poszukiwania nowego środkowego obrońcy, który mógłby zastąpić Polaka. Wygląda na to, że na pozycję Wieteski […] – on potrafi uderzyć. A Radomiak nadal nie potrafi wygrać na wyjeździe Druga kolejka i już mamy solidną kandydaturę do najgorszej połowy sezonu. Do przerwy w Mielcu nie działo się absolutnie nic, a najgroźniej było wtedy, gdy Kobylak kopnął w Maja. Na szczęście po przerwie ekipy Radomiaka i Stali się rozkręciły i doświadczyliśmy trochę emocji. Radomianie ostatecznie zwycięstwa nie dowieźli, a zespół Adama Majewskiego kontynuuje swój zaskakujący dwukolejkowy marsz bez porażki. Jeśli najjaśniejszą postacią meczu był Thabo Cele, to wiele o tym meczu mówi. […] Zmarzlik po sezonie odchodzi ze Stali Gorzów! Gdybyśmy mieli jeszcze rok temu zapytać kibiców czarnego sportu, czy to w ogóle możliwe, aby Bartosz Zmarzlik zmienił barwy Moje Bermudy Stali Gorzów Wielopolski na inne w Polsce, większość z nich uważałaby taki scenariusz za nierealny. Gdybyśmy powiedzieli fanom z samego Gorzowa, że może się on ziścić, pewnie pomyśleliby, że zwariowaliśmy i kazaliby nas zawinąć w kaftan. Bo Zmarzlik to Stal Gorzów, a Stal to Zmarzlik – kropka. Z tym, że tylko do końca tego roku. Informacje […] Ramirez na celowniku Zulte Waregem Wszystko wskazuje na to, że Dani Ramirez w najbliższych dniach odejdzie z Lecha Poznań. Z informacji przekazywanych przez portal wynika, że Hiszpanem poważnie interesuje się belgijskie Zulte Waregem. O odejściu Ramireza z Lecha mówiło się już od kilku tygodni. Hiszpański pomocnik miał sporo ofert z innych klubów Ekstraklasy, ale zależało mu przede wszystkim na transferze zagranicznym. Wygląda na to, że w końcu pojawiła się odpowiednia oferta. Portal poinformował w poniedziałek, że Dani […] od 21:00: Białek, Rokuszewski, Paczul, Michalak. Gościem Dominik Furman Czas podsumować okrojoną kolejkę Ekstraklasy. Weszłopolscy zrobią to w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Przemysław Michalak. W programie łączenie z Dominikiem Furmanem z Wisły Płock, która znakomicie zaczęła sezon. Start o 21:00. Zapraszamy!  de Tomas następcą Lewandowskiego w Bayernie? Bayern Monachium wciąż poszukuje następcy Roberta Lewandowskiego. Z najnowszych doniesień hiszpańskiego dziennika „Diari Ara” wynika, że może nim zostać Raul de Tomas z Espanyolu. Wbrew zapowiedziom władz Bayernu Monachium transfer Roberta Lewandowskiego do FC Barcelony stał się faktem. Dlatego celem Bawarczyków na najbliższe tygodnie będzie sprowadzenie nowego środkowego napastnika. W tym kontekście przewinęło się już sporo nazwisk, ale hiszpańskie media właśnie wyciągnęły kolejne. […] stoper na treningu Legii Warszawa Legia Warszawa poszukuje wzmocnień do linii defensywnej. Portal poinformował, że w poniedziałek z drużyną Kosty Runjaicia trenował reprezentant Gwinei Równikowej – Esteban Orozco. Doniesienia z ostatnich dni się potwierdziły. W poniedziałek Legię Warszawa opuścił Mateusz Wieteska, który przeniósł się na zasadzie transferu definitywnego do francuskiego Clermont Foot 63. W stołecznym klubie trwają więc intensywne poszukiwania nowego środkowego obrońcy, który mógłby zastąpić Polaka. Wygląda na to, że na pozycję Wieteski […] Ramirez na celowniku Zulte Waregem Wszystko wskazuje na to, że Dani Ramirez w najbliższych dniach odejdzie z Lecha Poznań. Z informacji przekazywanych przez portal wynika, że Hiszpanem poważnie interesuje się belgijskie Zulte Waregem. O odejściu Ramireza z Lecha mówiło się już od kilku tygodni. Hiszpański pomocnik miał sporo ofert z innych klubów Ekstraklasy, ale zależało mu przede wszystkim na transferze zagranicznym. Wygląda na to, że w końcu pojawiła się odpowiednia oferta. Portal poinformował w poniedziałek, że Dani […] Mateusz Wieteska piłkarzem Clermont Potwierdziły się doniesienia z ostatnich dni dotyczące transferu Mateusza Wieteski. 25-letni stoper został właśnie zaprezentowany jako nowy zawodnik francuskiego Clermont Foot 63. W sobotę Wieteska rozegrał jeszcze całe spotkanie z Zagłębiem Lubin wygrane przez Legię 2:0, ale już w niedzielę udał się w podróż do Francji. Po pomyślnym przejściu testów medycznych 25-latek podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2026 roku. Clermont zapłaciło za niego 1,3 miliona euro, […] Piątek blisko transferu do Salernitany Saga transferowa z Krzysztofem Piątkiem w roli głównej zdaje się powoli zmierzać ku końcowi. Polski napastnik był w ostatnich dniach łączony z przenosinami do Salernitany i wszystko wskazuje na to, że rzeczywiście tam trafi. Tak przynajmniej twierdzi właściciel włoskiego klubu Danilo Iervolino. Piątek nie ma raczej szans na regularną grę w Hercie Berlin, więc od początku okienka transferowego usilnie poszukuje nowego klubu. Polak bardzo chciałby trafić do Włoch, gdzie przeżywał najlepsze chwile […] Borysiuk zagra w lidze albańskiej? Ariel Borysiuk był bezrobotny przez kilka tygodni, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie znalazł nowy klub. Dobrze zorientowany w bałkańskich realiach Łukasz Gikiewicz poinformował, że były reprezentant Polski zagra w albańskim KF Laci. Z końcem czerwca wygasła umowa Ariela Borysiuka z indyjskim Chennaiyin FC, do którego przeniósł się w sierpniu 2021 roku z Jagiellonii Białystok. 30-latek rozegrał tam 14 spotkań, w których zdobył jedną bramkę. Od tamtej pory były reprezentant Polski […] Który by tego Paździocha przebranego za jakiegoś radżę czy coś, zapytał: "A zasadził panu ktoś kiedyś kopa w coś?". Faktycznie dziki kraj, bo potrafili spalić napalmem pół Wietnamu i zabijać Bogu ducha winnych Wietnamczyków, a cackają się z bandą sekciarskich faszystów we własnych kraju. Najlepszy tekst Ferdka A co to ja krowa jestem? Żeby tu roślinność spożywać? 1 1% A co to pana gówno obchodzi? 8 4% A nakopał ktoś panu kiedyś nogą do dupy? 1 1% A po ile piwo w Egipcie, panie Paździoch? 3 2% A zasadził ktoś kiedyś panu kopa w dupę? 20 11% Akukaracza, idę do sracza! 9 5% Ale nie na sucho 3 2% A zasadził panu ktoś kiedyś kopa gdzieś? 5 3% Ja wychodzę i nie wiem kiedy wrócę 4 2% Boczek, alkoholik jeden drze mordę pod oknem! 2 1% Babka, dawaj rentę! 9 5% Co jest kurde, noc jest kurde 7 4% Co mnie to gówno obchodzi? 14 8% Czy panu musi się zawsze chcieć, wtedy kiedy mi się chce? 9 5% W tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem 17 9% Grubas jeden zasrany(Do Boczka) 0 Brak głosów Halinka śpisz se, bo ogóra bym se sobie zjadł, ale takiego drągala. 4 2% Jak nie mogię to przez nogię i znów mogię 4 2% Ja odnoszę wrażenie, że pan niedorozwinięty jest. (Do Boczka) 8 4% Jadą wozy kolorowe 1 1% Jedzie ksiądz na karuzeli 4 2% Kasiorę to jeden z drugim by chciał, a robić ni ma komu. 3 2% Kręci ksiądz i Białogłowa co ukręci w mordę schowa 2 1% Mam pomysła. 17 9% Nie dam bo nie mam, a jak bym miał to też bym kurde nie dał. 1 1% Pałka się przegła. 5 3% Tak dalej być nie będzie! 7 4% Wypierdzielaj mi stąd, bo pan mieszkasz u siebie na górze! (Do Boczka) 6 3% Zamiast wyć w magnetofonie, czytaj książki kutafonie! 8 4% Liczba głosów: 182 Twój głos został zarejestrowany. Czak Noris Ferdynand Kiepski Posty: 1402 Rejestracja: 2009-11-01, 22:17 Lokalizacja: Ćwiartki 3/4 [Cytaty] Najlepszy tekst Ferdka Jaki jest wasz ulubiony tekst Ferdka? Ostatnio zmieniony 2013-08-06, 14:12 przez Czak Noris, łącznie zmieniany 2 razy. Andrzej Kotara jestem, ze stolycy i najchętniej zapyliłbym z bani komuś z Krakowa, najlepiej jakiemuś profesorkowi w okularach. AdaśM Paździoch Posty: 406 Rejestracja: 2009-12-05, 06:01 Lokalizacja: Aleksandrów/Grotniki Odp Post autor: AdaśM » 2009-12-15, 19:41 Mi to się najbardziej podoba text do Waldka: Dobra Cycu ja pójde ale jak mnie nabierasz to Ci takiego kopa zasadze,ze pozałujesz Ostatnio zmieniony 2009-12-15, 19:41 przez AdaśM, łącznie zmieniany 1 raz. Boro92 Edzio Listonosz Posty: 41 Rejestracja: 2009-02-06, 19:51 Lokalizacja: Nidzica Re: [Cytaty] Najlepszy tekst Ferdka Post autor: Boro92 » 2009-12-15, 22:01 Grubas jeden pieprzony xD to było w jednym z tych nowych odcinków do Ferdek był u psychiatry. Ja odnoszę wrażenie, że pan niedorozwinięty jest. najlepsze albo - Panie Boczek, ustalmy jedną rzecz : Co pan robisz tutaj, tutaj na tym piętrze jak pan mieszkasz na górnym piętrze? - Yyyy nooo - Nie yyy nie noo tylko wypierdzielać do siebie na góre !! AdaśM Paździoch Posty: 406 Rejestracja: 2009-12-05, 06:01 Lokalizacja: Aleksandrów/Grotniki Odp Post autor: AdaśM » 2009-12-16, 04:22 Waldus skocz no po kieliszeczki Kefir Mariolka Posty: 96 Rejestracja: 2009-09-17, 15:44 Re: [Cytaty] Najlepszy tekst Ferdka Post autor: Kefir » 2009-12-16, 12:12 W odcinku "Sylwester bez granic" podobał mi się tekst: "Gdy jest jajeczko i chlebuś, to jest wszystko" a po chwili gdy Mariola powiedziała ile chce kasy na sylwestra to Ferdek na to: "Ile ?!, w domu bieda jakieś jajka gówniane sie źre" AdaśM Paździoch Posty: 406 Rejestracja: 2009-12-05, 06:01 Lokalizacja: Aleksandrów/Grotniki Odp Post autor: AdaśM » 2009-12-16, 18:35 Ja pójde ale jak mnie oszukujesz Waldus to jak Cię lubie to Ci takiego kopa zasadzę ,że pożałujesz Boro92 Edzio Listonosz Posty: 41 Rejestracja: 2009-02-06, 19:51 Lokalizacja: Nidzica Re: Odp Post autor: Boro92 » 2009-12-17, 15:49 AdaśM pisze:Ja pójde ale jak mnie oszukujesz Waldus to jak Cię lubie to Ci takiego kopa zasadzę ,że pożałujesz dokładnie to było tak: Dobra Walduś ja pójdę ale jak to będą jakie głupie głupoty to jak Cię lubię to Ći takiego kopa zasadze że pożałujesz. Bossak Paździoch Posty: 456 Rejestracja: 2010-01-28, 23:28 Lokalizacja: Poznań Re: [Cytaty] Najlepszy tekst Ferdka Post autor: Bossak » 2010-01-29, 13:38 brakuje jeszcze tekstu "na tym swiecie sa zeczy ktore sie fizjologom nie snily" jak dla mnie z wymienionych to "Boczek, alkoholik jeden drze mordę pod oknem!" prosze edytować post, nie pisać jeden pod drugim Charlie Ostatnio zmieniony 2010-01-29, 19:00 przez Bossak, łącznie zmieniany 2 razy. jblaze Paździoch Posty: 480 Rejestracja: 2010-02-14, 21:28 Lokalizacja: P-ń Re: [Cytaty] Najlepszy tekst Ferdka Post autor: jblaze » 2010-03-17, 22:14 A ja najbardziej lubię jak mówi o Paździochu: Pan, za przeproszeniem Paździoch ... A, na przykład taki, za przeproszeniem Paździoch To brzmi tak, jakby wypowiadanie nazwiska Paździocha było wulgarne Bresso!!!(!11 Jeremiasz Mariolka Posty: 58 Rejestracja: 2010-03-24, 20:05 Re: [Cytaty] Najlepszy tekst Ferdka Post autor: Jeremiasz » 2010-03-25, 19:49 Jest tego cała masa, trzeba by było sobie tylko przypomnieć. Z pewnością, to co mam w sygnaturce jest jednym z najlepszych tekstów jakie słyszałem (160 - zbrodnia i kara), w tym też odcinku rozbawił mnie skrót Ferdka - 'Patalog społeczny' 'Dziwne, to jest gówno, jak nie śmierdzi' - true Maximus90 Re: [Cytaty] Najlepszy tekst Ferdka Post autor: Maximus90 » 2011-07-14, 10:30 Wiekszosc tekstow Ferdek poczatkowo mial mega-zabawnych. Osobiscie rozwala mnie 'a co to pana gówno obchodzi?' - genialne w swojej prostocie, odpowiedz w pytaniu
"A zasadził ktoś kiedyś ktoś panu kopa?" Ferdek: Ja muszę, a poza tym panu zawsze się chcę, kiedy mnie. Paździoch: Nie to panu się zawsze chce wtedy, kiedy mi się chcę.
Najlepsza odpowiedź i gitara a zasadził panu ktoś kiedyś kopa w coś / dup'e łysa męda (pazdzioch)grubas przebrzydły / erosoman (boczek)to sie nawet fizjologom nie śniłono i musze sie napićpan jeszcze wielu rzeczy o mnie nie wie . . .takiego wała jak Polska cała Odpowiedzi Bosskii odpowiedział(a) o 13:34 karwa kaFka, karwasz twarz barabasz, kurka wódka, :P tyle pamietam :) - "No i musze ale nie chce"- "Trzeba iść spać , żeby rano kurde wstać "- " No to rym cym cym ... "- "Jak nie moge to przez noge i znów moge ! "- "No i gitara haha ... "- "A zasadził panu ktoś kopa w coś ? " - " Uważasz, że ktoś się myli? lub Polecamy
Postanowiłem zebrać w tym temacie wszystkie niewyjaśnione kwestie związane z Marianem Paździochem Od siebie podam niewyjaśnioną kwestię donosicielstwa w PRL-u czy niemiecka rodzina Mariana.
.